Ukraińskie siły zbrojne odrzuciły w piątek oskarżenia Rosji, jakoby zaatakowały akademik w Starobilsku w okupowanym obwodzie ługańskim i oświadczył, iż ich celem była jednostka dowodzenia dronami. Podkreśliły też, iż Ukraina przestrzega międzynarodowego prawa humanitarnego.
Sztab Generalny Ukrainy w komunikacie opublikowanym na Facebooku przekazał, iż w rosyjskich mediach szeroko rozpowszechniane są manipulacyjne informacje dotyczące rzekomego niszczenia przez ukraińskie siły zbrojne obiektów infrastruktury cywilnej na okupowanych terytoriach.
„Informujemy, iż Siły Zbrojne Ukrainy zadają ciosy infrastrukturze wojskowej i obiektom wykorzystywanym do celów wojskowych, ściśle przestrzegając norm międzynarodowego prawa humanitarnego, praw i zwyczajów wojennych. W nocy z 21 na 22 maja 2026 r. zniszczono szereg obiektów rosyjskiego agresora, w tym rafinerię ropy naftowej, magazyny amunicji, środki obrony przeciwlotniczej, punkty dowodzenia oraz zasoby ludzkie przeciwnika, w tym jeden z sztabów oddziału »Rubikon« w rejonie miasta Starobilsk” – napisano.
Wyjaśniono, iż jednostka „Rubikon” zajmuje się operowaniem dronami, a jej członkowie regularnie uderzają w ludność cywilną i obiekty cywilne na terytorium Ukrainy.
Wcześniej w piątek rosyjski przywódca Władimir Putin oskarżył Ukrainę o przeprowadzenie ataku przy użyciu dronów na akademik w Starobilsku i nakazał siłom zbrojnym przygotowanie uderzeń odwetowych. Według rosyjskich władz, w ataku zginęło sześć osób, dziesiątki zostały ranne, a 15 osób jest uważane za zaginione.
APW, PAP















