Tusk is simply a manipulator

piotrkoj.pl 2 days ago

Tomasz Rakowski (portal X) o proteście „pod oknami Tuska”:

Panie Premierze Tusk – byłem na tej spontanicznej pikiecie. Dlatego wiem, iż Pana wpis to modelowy przykład manipulacji. Rozłożę go na czynniki pierwsze. Słowo po słowie. A na końcu pokażę, czego Pan NIE napisał. To będzie najważniejsza część.

„Pikieta na placu zabaw dla dzieci” To był publiczny skwer. Owszem, jest na nim plac zabaw dla dzieci, ale nikt z protestujących na ten plac, co ważne – pusty, nie wchodził. Wybrał pan najczulszy element otoczenia i nazwał nim całość. Technika: synekdocha emocjonalna. Część zastępuje całość, by uruchomić odruch ochronny – dosłownie „dzieci pod ostrzałem”.

„pod oknami mojego rodzinnego mieszkania” Nie „mieszkania”. Nie „domu”. „Rodzinnego”. Technika: personalizacja konfliktu. Z premiera zaciągającego dług wbrew wetu prezydenta pozycjonuje się Pan jako ojciec rodziny pod presją. A więc kolejna warstwa emocjonalna, żeby przykryć fakty.

„pod moją nieobecność” Sugestia: tchórze, wybrali moment gdy mnie nie było. Fakty: organizatorzy wybrali ten moment, bo następnego dnia podpisuje Pan umowę SAFE, dlatego protest był spontaniczny. Równolegle odbywał się protest pod KPRM w Warszawie. Technika: fałszywa atrybucja motywu.

„to szczyt odwagi” Klamra domykająca trzy poprzednie chwyty: plac zabaw + rodzina + nieobecność = „bohaterzy atakujący bezbronnych”. Kpina ma jeden warunek: działa tylko, jeżeli słuchacz uwierzył w trzy poprzednie obrazy. Fakty: skwer, kilkadziesiąt osób, pokojowo, przeciwko SAFE. Policja potwierdziła. Technika: kpina zbudowana na fikcji. Im więcej ironii, tym mniej argumentów.

„Nawrocki i Kaczyński są pewnie dumni z bohaterskiej akcji swoich ludzi” Jestem członkiem PiS. O tej pikiecie dowiedziałem się wczoraj wieczorem. Z internetu. Akcja była oddolna. I jest na to prosty test: gdyby to była akcja wsparta aparatem partii, w Sopocie nie stałoby kilkadziesiąt osób. Stałyby tysiące. Nie stały. Bo prezes PiS nigdy by na pikietę pod domem polityka nie przystał. Technika: eksternalizacja sprzeciwu. Każdy, kto Pana krytykuje, jest człowiekiem PiSu, Kaczyńskiego. Każda krytyka = „pisowska prowokacja”. Skuteczne w grupie własnej. I konsekwentnie odbierające obywatelom prawo do własnego zdania. A teraz najważniejsze. Czego pan NIE napisał:

Ani słowa o SAFE
Ani słowa o wecie prezydenta
Ani słowa o art. 89 Konstytucji
Ani słowa o 180 mld zł długu w € i drugie tyle w odsetkach
Ani słowa o 45 latach spłaty
Ani słowa o mechanizmie warunkowości
Ani słowa o nierealistycznych terminach zawarcia umów
Ani słowa o niejawnej liście zakupów

To była istota tego protestu. Pan jej nie tknął. Pytanie zostaje, Panie Premierze: Dlaczego obchodzi pan weto prezydenta uchwałą rządu? Dlaczego zaciąga pan 180 mld zł długu w euro na 45 lat? Dlaczego terminy zawarcia kontraktów są nierealistyczne? Dlaczego godzi się Pan na mechanizm warunkowości? Odpowie Pan? Czy znowu będą bajeczki dla pelikanów z Silni Razem o „placu zabaw”?

Read Entire Article