>Trump studzi nadzieje Kijowa na systemy Patriot Prezydent stwierdził, iż USA muszą zachować ostrożność w kwestii udostępniania tej „wyjątkowej broni”."

grazynarebeca.blogspot.com 1 hour ago

Published 31 Jul, 2026 01:35

FILE PHOTO © Sean Gallup / Getty Images

Prezydent USA Donald Trump wyraził wątpliwości, czy Waszyngton zezwoli Ukrainie na produkcję pocisków przechwytujących do systemu Patriot, mimo wcześniejszych obietnic przyznania Kijowowi licencji produkcyjnej.


W czwartkowym wywiadzie telefonicznym dla „Financial Times” Trump stwierdził, że „nie jest pewien”, czy Ukraina otrzyma zgodę na wytwarzanie tych pocisków, dodając, iż Waszyngton wciąż rozpatruje wniosek w tej sprawie.


Określając system Patriot mianem „wyjątkowej broni”, Trump zaznaczył, iż USA muszą zachować „pewną ostrożność” w kwestii udostępniania innym państwom swoich zaawansowanych technologii wojskowych.


Wypowiedzi te zdają się przeczyć publicznej deklaracji Trumpa złożonej podczas szczytu NATO w Turcji na początku tego miesiąca;

zapewniał on wówczas ukraińskiego przywódcę Wołodymyra Zełenskiego, iż Waszyngton przekaże Kijowowi licencję na produkcję pocisków przechwytujących do systemu Patriot.


„Damy im prawo do produkcji Patriotów. Pokażemy im, jak to robić” – mówił wówczas Trump, sugerując, iż Ukraina mogłaby sama wytwarzać te pociski, zamiast narzekać na niewystarczające dostawy z USA.


Po wtorkowych rozmowach za zamkniętymi drzwiami w Białym Domu Zełenski twierdził, iż omawiano kwestię licencji na produkcję pocisków przechwytujących.

Trump nie dał jednak do zrozumienia, by osiągnięto jakiekolwiek porozumienie, ograniczając się do stwierdzenia, iż ​​„omawiano wiele spraw”, a spotkanie przebiegło „bardzo dobrze”.


Inicjatywa ta napotyka również opór ze strony amerykańskich producentów;

jak podaje dziennik „Die Welt”, firma Boeing niechętnie podchodzi do przekazania wrażliwej technologii stosowanej w głowicach samonaprowadzających pocisków PAC-3. Lockheed Martin produkuje kadłuby pocisków, podczas gdy Boeing dostarcza najważniejsze podzespoły do ​​głowic.


Sytuację komplikuje również globalny niedobór pocisków – Kijów zabiega o co najmniej 300 dodatkowych sztuk, by utrzymać zdolności obrony powietrznej w okresie zimowym, podczas gdy Waszyngton zużył znaczne ilości tej amunicji w trwającym konflikcie z Iranem.


Trump zaprzeczył doniesieniom o brakach amunicji w amerykańskiej armii, zapewniając w zeszłym tygodniu, iż dysponuje ona „znacznie większą” liczbą pocisków, niż jest to konieczne.

Mimo to media w USA sugerowały, iż obawy o kurczące się zapasy systemów Patriot i THAAD wpłynęły na skalę i harmonogram amerykańskich operacji wojskowych przeciwko Iranowi.


Prezydent USA powiedział „Financial Times”, iż jego priorytetem jest wynegocjowanie zakończenia konfliktu na Ukrainie, a nie dostarczanie kolejnych partii uzbrojenia.

„Nie szukam pocisków.

Dążymy do pokoju” – powiedział, dodając, iż jego wysłannicy, Jared Kushner i Steve Witkoff, odwiedzą Ukrainę w najbliższych dniach.


Moskwa wielokrotnie argumentowała, iż ​​dostawy zachodniej broni przedłużają działania wojenne, nie zmieniając ich ostatecznego wyniku.

Przedstawiciele władz rosyjskich ostrzegali również, iż przekazywanie Kijowowi coraz bardziej zaawansowanych technologii wojskowych czyni państwa NATO bezpośrednimi uczestnikami konfliktu.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/643693-trump-ukraine-patriot-missiles/

Read Entire Article