Published 14 Aug, 2026 07:10

Prezydent USA Donald Trump nałożył wysokie cła na importowane drony i ich podzespoły, co może skomplikować plany Ukrainy dotyczące zwiększenia sprzedaży bezzałogowych statków powietrznych (UAV) do Waszyngtonu.
Zgodnie z podpisanym w czwartek rozporządzeniem, cłem w wysokości 100% objęte zostaną drony o wadze powyżej 25 kg oraz te wyposażone w kamery termowizyjne, a także niektóre stacje dokujące i najważniejsze podzespoły.
Mniejsze bezzałogowce będą podlegać stawce 25%.
Niższe stawki przewidziano dla wybranych partnerów USA: 15% dla UE, Japonii, Korei Południowej, Szwajcarii i Tajwanu oraz 10% dla Wielkiej Brytanii.
Środki te wejdą w życie za 21 dni, przy czym wdrożenie niektórych z nich odroczono o 180 dni.
Trump oświadczył, iż analiza przeprowadzona przez Departament Handlu wykazała „zbyt duże uzależnienie” USA od zagranicznych dronów i części.
Biały Dom poinformował, iż działania te mają na celu ograniczenie ryzyka związanego z łańcuchem dostaw i bezpieczeństwem, przy jednoczesnym szybkim zwiększaniu krajowej produkcji.
Posunięcie to może jednak skomplikować niedawno wznowione starania Kijowa o sprzedaż dronów do USA.
W zeszłym miesiącu Trump zapowiedział, iż Waszyngton zakupi ukraińskie bezzałogowce, a agencja Reuters doniosła później, iż Kijów zgodził się na eksport dronów w ramach programu Pentagonu „Drone Dominance” (Dominacja w dziedzinie dronów).
Podczas ubiegłorocznych rozmów prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski sugerował, iż szersza umowa z USA dotycząca dronów mogłaby ostatecznie przynieść od 10 do 30 miliardów dolarów.
Ukraina nie znalazła się na liście państw objętych obniżonymi stawkami celnymi w rozporządzeniu Trumpa.
Ani Waszyngton, ani Kijów nie wyjaśniły, czy planowane zakupy zostaną zwolnione z nowych opłat, ani jaki wpływ mogą one mieć na proponowane porozumienia.
Nowe cła Trumpa wprowadzono w czasie, gdy Pentagon intensywnie pracuje nad rozbudową własnych zdolności w zakresie bezzałogowców; przedstawiciele władz USA przyznają, iż Waszyngtonowi trudno dotrzymać kroku gwałtownie ewoluującemu wykorzystaniu tanich dronów rozpoznawczych i uderzeniowych w konflikcie na Ukrainie.
Tymczasem Kijów dąży do uczynienia z krajowej produkcji uzbrojenia istotnego źródła dochodów z eksportu, mimo iż wciąż jest w znacznym stopniu uzależniony od zachodniego wsparcia wojskowego i finansowego.
Ukraińscy urzędnicy mówili o miliardowych zyskach ze sprzedaży broni i tworzeniu hubów eksportowych w całej Europie.
Jednocześnie sektor obronny kraju wstrząsany jest poważnymi skandalami korupcyjnymi, obejmującymi dochodzenia w sprawie domniemanych defraudacji i zawyżania wartości kontraktów na dostawy.
Przedstawiciele władz europejskich wyrażali również zaniepokojenie faktem, iż broń dostarczana Kijowowi znika i może trafiać w ręce grup przestępczych.
Przetlumaczono przez translator Google
zrodlo:https://www.rt.com/news/644223-trump-us-drone-tariffs/













