Tragiczna śmierć strażaków w Nisku. Prezydent i premier reagują

polsatnews.pl 1 hour ago

Prezydent Karol Nawrocki i premier Donald Tusk złożyli kondolencje rodzinom dwóch strażaków, którzy zginęli podczas akcji gaśniczej w Nisku. Wyrazy współczucia przekazali także szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz oraz minister spraw wewnętrznych Marcin Kierwiński. O godz. 18:00 we wszystkich jednostkach PSP i OSP w Polsce zostaną uruchomione syreny, by oddać hołd zmarłym strażakom.

sekc. Arkadiusz Sosnowski / PSP
W tragicznym pożarze w Nisku zginęło dwóch strażaków

Prezydent Karol Nawrocki przekazał na platformie X, iż z głębokim smutkiem przyjął wiadomość o tragicznej śmierci dwóch strażaków w Nisku.

"Do końca wierni swojej służbie, stawili czoła żywiołowi, narażając własne życie. Ich poświęcenie pozostanie świadectwem najwyższej odwagi i oddania drugiemu człowiekowi. Dziękuję Im za ofiarną służbę Polsce i Polakom, za odwagę i gotowość do niesienia pomocy choćby za cenę własnego życia. Rodzinom i Bliskim tragicznie zmarłych oraz całej społeczności strażaków składam wyrazy najgłębszego współczucia. Cześć Ich pamięci!" - napisał prezydent na platformie X.

Kondolencje przekazał również Donald Tusk. "Rodzinom i Bliskim zmarłych strażaków, którzy zginęli podczas akcji gaśniczej w Nisku, składam najszczersze wyrazy współczucia. W tych trudnych chwilach myślami jestem z Wami" - napisał premier.

Tragiczna śmierć strażaków w Nisku. Prezydent i premier złożyli kondolencje

Kondolencje dla rodzin i bliskich tragicznie zmarłych strażaków złożył także wicepremier i minister obrony Władysław Kosiniak-Kamysz.

Jak podkreślił, wojsko, policja, straż pożarna i Straż Graniczna tworzą jedną wielką rodzinę służb mundurowych.

- My wszyscy tworzymy jedną wielką rodzinę, więc tym bardziej dla rodzin strażaków z Niska, dla współpracowników, dla całej braci strażackiej, dla Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej wyrazy współczucia i kondolencje ze strony Ministerstwa Obrony Narodowej, ze strony Wojska Polskiego, ze strony nas wszystkich - powiedział wicepremier na konferencji prasowej w Sopocie.

ZOBACZ: Tragiczny pożar w Nisku. Nie żyje dwóch strażaków

Szef MSWiA Marcin Kierwiński podkreślił, iż "śp. Bartłomiej i śp. Wojciech ponieśli najwyższą cenę, wypełniając swoje zadania do samego końca".

"Składam najszczersze kondolencje Rodzinom, Bliskim oraz Współpracownikom Cześć Ich pamięci!" - przekazał na X Kierwiński.

O godz. 18:00 w jednostkach Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej w całej Polsce zostaną uruchomione sygnały świetlne i dźwiękowe w wozach strażackich. W ten sposób strażacy oddadzą hołd dwóm funkcjonariuszom Komendy Powiatowej PSP w Nisku, którzy zginęli podczas akcji ratowniczej.

Dziś o godz. 18:00 w jednostkach PSP i OSP w całym kraju zostaną włączone sygnały świetlno-dźwiękowe w pojazdach pożarniczych. W ten sposób oddany zostanie hołd dwóm Strażakom KP PSP w Nisku, którzy dziś zginęli podczas działań ratowniczych. Cześć Ich Pamięci! https://t.co/AI8weQxPiP

— Państwowa Straż Pożarna (@KGPSP) October 16, 2026

Dwóch strażaków zginęło w pożarze magazynu w Nisku

Pożar magazynu oraz sklepu z częściami do ciągników rolniczych wybuchł w piątek w Nisku około godz. 8. Służby zaapelowały do mieszkańców o zamknięcie okien. Zamieszkujący domy najbliższej miejsca pożaru sami się ewakuowali.

- W trakcie gaszenia ognia dwóch strażaków Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nisku zostało odciętych przez ogień. gwałtownie zostali ewakuowani ze strefy, ale niestety, nie udało się uratować ich życia - poinformował rzecznik podkarpackich strażaków st. bryg. Marcin Betleja.

Komendant Główny PSP nadbryg. Wojciech Kruczek przekazał, iż jeden z tragicznie zmarłych strażaków służył od niemal 10 lat. Zaczynał jako stażysta, a następnie przechodził przez kolejne szczeble służby w podziale bojowym. W chwili tragedii miał stopień młodszego kapitana.

ZOBACZ: Rozległy pożar koło Otwocka. Płoną hale wypełnione zniczami

Drugi ze strażaków był aspirantem z siedmioletnim doświadczeniem, obejmującym dwa lata nauki w szkole aspirantów i pięć lat służby w podziale bojowym.

Obaj jako pierwsi weszli do objętej pożarem hali. Jak wyjaśnił komendant, duża ilość materiałów palnych zgromadzonych na pierwszej kondygnacji budynku doprowadziła do gwałtownego rozprzestrzenienia się ognia. W rezultacie strażacy zostali odcięci od drogi odwrotu i nie mogli bezpiecznie wydostać się na zewnątrz.

WIDEO: Spór wokół Trybunału Konstytucyjnego. Maciej Berek złożył ślubowanie na sędziego TK
Read Entire Article