"Top Israeli General Secretly Visits Pentagon In West Jerusalem, there is reportedly a fear that Trump could scope an agreement with Tehran without ordering military strikes."

grazynarebeca.blogspot.com 2 hours ago

ZDJĘCIE ARCHIWALNE: Dowódca CENTCOM, admirał Brad Cooper, odwiedza Izrael, 25 stycznia 2026 r. © X / IDF


Wysoka rangą izraelska delegacja wojskowa pod przewodnictwem szefa sztabu Sił Obronnych Izraela, generała broni Eyala Zamira, odbyła w weekend tajną wizytę w Waszyngtonie w związku z narastającymi napięciami dotyczącymi irańskiego programu nuklearnego i rakietowego oraz rosnącej obecności wojskowej USA w regionie.

Według doniesień izraelskich i amerykańskich mediów, Zamir spotkał się w Pentagonie z przewodniczącym Kolegium Połączonych Szefów Sztabów, generałem Danem Caine'em, i innymi wysokimi rangą urzędnikami obrony USA, aby przedstawić poufne informacje wywiadowcze, omówić opcje militarne wobec Iranu i podjąć próbę nawiązania bieżących kontaktów dyplomatycznych między administracją Trumpa a Teheranem.

Wizyta, która nie została wówczas ujawniona publicznie, nastąpiła w momencie, gdy Izrael narastały obawy, iż prezydent USA Donald Trump mógłby ostatecznie zawrzeć z Iranem porozumienie, które koncentrowałoby się na zamrożeniu wzbogacania uranu, jednocześnie pozostawiając w dużej mierze nienaruszony program rakiet balistycznych Teheranu i nie zezwalając na działania militarne.

Minister obrony Izraela Israel Katz spotkał się później z Zamirem w Tel Awiwie, aby omówić gotowość operacyjną wojska „na każdy możliwy scenariusz”, poinformowało w niedzielę biuro Katza.

Stany Zjednoczone zwiększyły swoją obecność na Bliskim Wschodzie, rozmieszczając lotniskowiec USS Abraham Lincoln, dodatkowe niszczyciele rakietowe i zaawansowane systemy obrony powietrznej, tworząc, jak określił to Trump, „ogromną i piękną armadę”.

Izraelskie doniesienia sugerują, iż choćby wysocy rangą urzędnicy w obu krajach nie są pewni, czy Trump zdecyduje się na działania militarne.

Publicznie Trump oświadczył, iż preferuje rozwiązanie dyplomatyczne i odmówił ujawnienia swoich planów, choćby w zakresie zamykania sojuszników USA, argumentując, iż mogłoby to podważyć negocjacje.

Jednocześnie ostrzegł Teheran, iż „czas ucieka” i iż ewentualny przyszły atak będzie znacznie brutalniejszy niż ataki amerykańsko-izraelskie zeszłego lata.

Choć Izrael starał się nie sprawiać wrażenia, iż ​​popycha Waszyngton do wojny, urzędnicy prywatnie ostrzegali, iż powstrzymywanie się od działań po wielokrotnych groźbach może zostać odebrane jako „słabość” Iranu, jak informuje Ynet. Jednocześnie oceniają, iż gdyby Stany Zjednoczone zaatakowały Republikę Islamską, Teheran prawdopodobnie odpowiedziałby odwetem na Izrael, potencjalnie wywołując szerszą konfrontację regionalną.

Waszyngton zapewnia, iż ​​nie dąży do destabilizacji Iranu ani do powtórzenia upadku na wzór Libii, podczas gdy irańscy przywódcy utrzymują, iż ich program nuklearny ma charakter pokojowy i twierdzą, iż rozmowy za pośrednictwem pośredników postępują.



Przetlumaczono przez translator Google

zrodlo:https://www.rt.com/news/631841-israel-general-visit-pentagon/

Read Entire Article