The war in Ukraine, this is "our war"

wiernipolsce1.wordpress.com 1 month ago

wbrew populistycznym hasełkom rzekomych „polskich patriotów”

Co jest powodem i zarazem celem każdej wojny?

Nie jest nim sam konflikt zbrojny. Nie jest nim walka fizyczna i działania zbrojne. Powodem jest chęć i decyzja zapanowania nad obszarem oraz populacją ludzką i zasobami materialnymi przeciwnika. Środkiem do zapewnienia tego panowania jest przejęcie ośrodka(ów) władzy, bowiem umożliwia to administrowanie obszarem, populacją i zasobami materialnymi przeciwnika dla zaspokojenia potrzeb ekonomicznych oraz realizacji celów politycznych agresora.

Wojna na Ukrainie była przygotowywana przez ośrodki planistyczne Zachodu, ale głównie anglosasko-żydowskie, od kilkudziesięciu lat, tzn. od spowodowania rozpadu ZSRR i zniszczenia Układu Warszawskiego i RWPG na przełomie lat 1980 i 1990tych. kooperacja gospodarcza i sojusz militarny (nieważne, iż w pewien sposób wymuszone przez Stalina, który wyciągnął wnioski z I i II wojny Światowej) były dla zachodniego, imperialnego i kolonialnego kapitalizmu olbrzymim wyzwaniem. Stwarzały bowiem organizację państw współtworzących własny system społeczno-gospodarczy, konkurencyjny do zachodniego i to na wielu polach.

W istocie wojna na Ukrainie, zwana w kuriozalny sposób Specjalną Operacją Wojskową, która toczy się na naszych oczach prawie od trzech lat, i której przebieg relacjonowany jest niemal dzień po dniu nie tylko przez obie strony wojny, ale też przez media całego świata – jest konsekwencją amerykańskiej doktryny wojennej, której początki sięgają okresu tuż po zakończeniu II wojny światowej. Szczegółowo o genezie tej doktryny, a w zasadzie ewoluujących doktryn, pisałem dwa lata temu, w cyklu artykułów opartych o wykład gen. Leonida Iwaszowa: https://wps.neon24.net/post/171623,socjotechniczna-i-gospodarcza-wojna-zachodu-z-rosja-i-nie-tylko-cz-1;
https://wps.neon24.net/post/171624,socjotechniczna-i-gospodarcza-wojna-zachodu-z-rosja-i-nie-tylko-cz-1-1
https://wps.neon24.net/post/171625,socjotechniczna-i-gospodarcza-wojna-zachodu-z-rosja-i-nie-tylko-cz-1-2.
W dniu 24 lutego 2022 r. siły zbrojne Rosji dokonały wyprzedzającego uderzenia na formacje sił zbrojnych Ukrainy, które od 2014 r. realizowały zaplanowaną, systematyczna operację antyrosyjską na terenach wschodniej Ukrainy, zamieszkałych przez ludność rosyjsko-języczną, która nie akceptowała faszystowskiego zamachu stanu jaki dokonał się na przełomie 2013/2014 r. na Majdanie w Kijowie za sprawą nie tylko finansowego i logistycznego wsparcia USA i sił specjalnych bloku NATO (z udziałem także jednostek sił specjalnych Izraela), ale także w wyniku szczegółowo zaplanowanej operacji propagandowo-medialnej i wsparcia w technice wojskowej i doradztwa wojskowego. Ówczesna Podsekretarz Stanu Wiktoria Nuland określiła choćby precyzyjnie kwotę finansowego wsparcia USA w antyrządowy przewrót na Ukrainie z tego początkowego okresu, wymieniono bez żenady kwotę 5 mld $ USA. Finansowe, techniczne i doradcze wsparcie pozostałych państw NATO dla zainicjowania przewrotu w Kijowie nie są dokładnie znane, ale prawdopodobnie należy je liczyć także w setkach milionów euro, a być może kilku miliardów.

Polskie elity polityczne jednoznaczenie i bezwarunkowo – dotyczyło to wszystkich formacji politycznych obecnych w Parlamencie, ale także tych, które były liczącymi się siłami politycznymi w Polsce i pretendowały do udziału w instytucjach władzy Rzeczypospolitej Polskiej – poparły przewrót antypaństwowy na Ukrainie i tym samym wpisały się w grono promotorów i kuratorów działań sił zbrojnych Ukrainy.

Jednocześnie polskie władze państwowe i samorządowe, – bez pytania o zgodę swoich obywateli na ponoszenie kosztów zarówno ekonomicznych, społecznych, jak i konsekwencje polityczne, – zaangażowały się w poparcie reżimu kijowskiego oraz otworzyły polską przestrzeń geograficzno-administracyjną, gospodarczą, wszystkie instytucje społeczne, infrastrukturę ogólnopaństwową, samorządy lokalne – na niekotrolowaną imigrację obywateli Ukrainy do Polski, głównie z pobudek ekonomicznych i socjalnych. Przybysze ze strefy rzeczywistych działań zbrojnych stanowili zdecydowaną mniejszość, wręcz margines imigrantów.

Centralne władze polityczne od 24 lutego 2022 r. ze względu na skalę zaangażowania ekonomicznego, socjalnego, ale także wydatków wojskowych i to zarówno w wymiarze ilościowym, jak i jakościowym sprzętu, a także wydatków osobowych, wydatków na infrastrukturę szkoleniową, centra logistyczne i transport oraz techniczne zabezpieczenie bieżących działań na froncie walk sił zbrojnych Ukrainy (ze wsparciem kadry doradczo-dowódczej i rzekomych wolontariuszy wojskowych z państw NATO) z jednostkami sił zbrojnych Federacji Rosyjskiej – praktycznie zadecydowały o uczestnictwie Polski w konflikcie wojennym między Ukrainą i Rosją.

W tym sensie tocząca się od trzech lat wojna na Ukrainie, to jest niechciana „nasza wojna”- społeczeństwa polskiego, ponoszącego określone ciężary finansowe, materialne, społeczne i polityczne. Ostateczny ich wymiar nie jest znany, gdyż władzom polskim brakuje wyobraźni, jakie będą skutki zawieszenia działań wojennych na Ukrainie, gdyż o trwałym pokoju nie może być mowy wobec skali strat, nienawiści wewnątrz-ruskiej oraz frustracji społecznej wyczerpanej i zdemoralizowanej populacji ukraińskiej, która będzie szukała winnych swoich nieszczęść, dewastacji majątku, rozszalałej korupcji i przewidywanego bandytyzmu.

Władze państwowe w Polsce, które w zmiennych konfiguracjach partyjnych i rządowych odpowiedzialne są za zaangażowanie Polski w wojnę na Ukrainie, dowiodły, iż były i są całkowicie niesamodzielne i w pełni przedmiotowo traktowane przez scenarzystów i podwykonawców tej wojny, którymi są – w gronie scenarzystów anglosasko-żydowskie elity polityczno-biznesowe, a gronie podwykonawców: żydowsko-banderowskie środowiska oligarchiczne, ukraińska ochlokracja administracyjno-urzędnicza oraz oszukani i zdemoralizowani żołnierze ukraińskich sił zbrojnych.

W tej sytuacji tworzenie fikcji o rzekomej podmiotowości polskiej polityki i polityków wobec planowanego zawieszenia działań wojennych i jakoby umiejętności stawiania „warunków” cynicznym i bezwzględnym politykom anglosasko-żydowskim przez skandalicznie słabe kadry polskiej polityki i ośrodków decyzyjny, w tym i decyzji wojskowej – jest jawna dezinformacją i prowokacją.

Historyczne doświadczenia Polski ze współpracy z anglosasko-żydowskimi elitami w okresie I, II wojny światowej, a także ze współczesnych „sojuszniczych operacji” w Jugosławii, Serbii, Iraku, Afganistanie potwierdzają jedynie, iż Polska na tej współpracy wychodziła w ostatecznym bilansie zdecydowanie źle, a choćby tragicznie. Takie są koszty braku jasnej i twardej długookresowej strategii narodowej oraz negatywnego doboru kadr zdolnych do realizacji służby narodowej.

Opcja zgodna z narodową odpowiedzialnością i bezpieczeństwem Polski brzmi : żadnej polskiej jednostki wojskowej, ani policyjnej w tzw. „strefie demarkacyjnej” na terenie zdestabilizowanej, tymczasowej i zaantagonizowanej z Rosją Ukrainy, zarządzanej przez cyniczne anglosasko-żydowskie ośrodki decyzji polityczno-wojskowej i gospodarczej.

Polska nie powinna być biernym przedmiotem rozgrywek między globalistycznymi elitami USA i Europy oraz konszachtów biznesmenów, uzurpatorów z obecnego obozu Trumpa ze zdemoralizowanymi odłamami władz współczesnej Rosji, nie mającymi wizji silnej Rosji współpracującej z odradzającymi się elitami słowiańskich narodów i antyglobalistycznymi środowiskami narodów europejskich.

PZ

Read Entire Article