Sławomir Cenckiewicz zrezygnował z funkcji szefa Biura Bezpieczeństwa Narodowego 23 kwietnia. Niedługo po tym Rafał Leśkiewicz, rzecznik prezydenta, w rozmowie z TOK FM zapowiedział, iż nazwisko następcy zostanie ujawnione w ciągu kilku następnych tygodni. Wygląda na to, iż odbędzie się to znacznie szybciej niż moglibyśmy przypuszczać.
Jak poinformowała Kancelaria Prezydenta w czwartek wieczorem, 8 maja o godzinie 10:00 głos w tej sprawie zabierze prezydent Karol Nawrocki. Komunikat sugeruje, iż tymczasowy szef BBN, gen. Andrzej Kowalski, o którym pozytywnie wypowiadał się m.in. koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak, zostanie odwołany.
Sławomir Cenckiewicz poza BBN. Najgłośniejsza rezygnacja w 2026 roku
Brak dostępu do informacji tajnych był przedmiotem sądowego sporu pomiędzy Sławomirem Cenckiewiczem a Kancelarią Prezesa Rady Ministrów. Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargi kasacyjne KPRM 15 kwietnia 2026 roku.
Środowisko wspierające byłego szefa BBN ogłosiło wówczas spektakularny sukces. Rzecznik prezydenta określił sprawę jako "game over". Entuzjazm studzili natomiast przeciwnicy polityczni Cenckiewicza, którzy podkreślali, iż wynik NSA nie musi oznaczać przywrócenia pełni uprawnień.
Brak postępu w zakresie przywrócenia Cenckiewiczowi poświadczeń bezpieczeństwa doprowadził do jego rezygnacji. Urzędnik działał jako doradca prezydenta Karola Nawrockiego od 7 sierpnia 2025 roku.
Jakie będą zadania nowego szefa BBN?
Jak wskazuje Biuro Bezpieczeństwa Narodowego, powołując się na art. 26 ustawy o obronie Ojczyzny, do jego zadań należą między innymi:










