The era of the 3rd Republic of Poland is coming to an end

niepoprawni.pl 4 hours ago

Wczoraj „na Reducie” w wywiadzie u Grzegorza Jankowskiego dr Bartosz Lewandowski powiedział, iż „każde prawo jest polityczne”. Ten fakt, niby powszechnie wiadomy, tym razem zabrzmiał jednak zupełnie inaczej – głośniej i prawdziwiej! Nagle inaczej zdefiniował naszą sytuację, pokazał w jakim miejscu jesteśmy i jakie znaczenie ma obecna dyskusja nie tylko na temat tzw. państwa prawa, ale również jego roli w życiu suwerennego państwa i narodu. Ba, zdemaskował całą sztuczność III RP. Nagle okazało się, iż prawo może być rozumiane również „tak jak my je rozumiemy”, że jest mniej stabilne, niż interes narodowy i polska racja stanu oraz iż nic nie grozi odmieńcom prawnym szukającym kasy. Okazało się też, iż w zapasach politycznych prawo ma mniejsze znaczenie, niż fizyczna siła i zawsze pada ofiarą interpretacji silniejszego. I najgorsze, iż tej roli prawa nie sposób zmienić – a więc jest ono polityczne z natury.

Zawaliło się wszystko, czym dotychczas byliśmy karmieni przez 37 lat, a prawda stała się naga. I to jest stan dezorientacji, który odpowiada bardziej tym, którzy wewnątrz zamierzają paść się ciele państwa lub z zewnątrz, na kółkach obcego prawa, przyjechać po nasz dobytek, majątki, naszą suwerenność, wolność osobistą, nasze pieniądze i kulturę. I co gorzej, tak w historii było zawsze. Sen dobrobytu został przerwany wiadrem zimnej wody, a widmo klęski stanęło przed naszymi oczami. Korzyść jest taka, iż przynajmniej wiemy czego mamy bronić.

Dr Lewandowski, z dość widocznym niesmakiem, powiedział coś więcej, iż zawsze wśród prawników znajdzie się grupa politycznych prawników, ale wystarczy przestrzegać polskie prawo, takim, jakie ono jest… I tu należy dodać, bo innego nie mamy. Nie dodał, iż to prawo w ryzach musi trzymać siła świadomości Suwerena.

Oprócz Lewandowskiego rozmówcą Jankowskiego był również dr Jan Śpiewak, znany działacz społeczny. W ich dyskusji wyłoniły się dwa punkty widzenia: wąski i szeroki. Śpiewak skupiał się na własnej frustracji, lekceważeniu inicjatywy obrony TK i wyrażał wątpliwość dokonania jakichkolwiek zmian. Lewandowski w odpowiedzi wyjaśnił o co chodzi w „wojnie„ o TK mówiąc, iż odsunięcie Bogdana Święczkowskiego wiąże się ze zmianą statusu polskiej konstytucji i uznaniem jej za podporządkowaną prawu unijnemu… Panie Janku, stracił Pan dużo. Małe sprawy, choćby były bardzo bolesne, nie mogą przysłaniać spraw zasadniczych, od których zależy szansa na zmianę sytuacji.

Sprawa TK została zinterpretowana, nowy przywódca wyłoniony, pozostał naród, który, jako Suweren, zadecyduje o poparciu lub rozłamie. Zaczyna kończyć się epoka niemrawej III RP, nadchodzi czas prawdy – jak na Ukrainie. Kiedy on się zakończy, zadecyduje świadomość Polaków. Musimy jednak bardzo uważać, aby obszar od Śląska po Ługańsk nie stał się jednolitym obszarem konfliktu do rozwiązania i łupem do podziału, bowiem prawo zawsze ma charakter polityczny.

Read Entire Article