Wojskowa rzetelność i dyscyplina na usługach nauki. Przez rok żołnierze z sześciu brygad obrony terytorialnej współpracowali z naukowcami z Instytutu Fizyki Jądrowej Polskiej Akademii Nauk w Krakowie. Terytorialsi w czasie wolnym od służby wykonywali pomiary w ramach monitoringu promieniowania jonizującego w miejscach aktualnego pobytu, a następnie przekazywali dane do IFJ PAN.
Chodzi o realizowany w Polsce, Czechach i na Słowacji projekt CITISTRA. W naszym kraju jego koordynatorem jest Instytut Fizyki Jądrowej PAN w Krakowie. W związku z wojną w Ukrainie i zwiększonym ryzykiem naruszenia integralności elektrowni atomowych w regionie naukowcy wdrażają i testują obywatelski system monitorowania promieniowania jonizującego, który w przyszłości mógłby uzupełniać dane ze stałych punktów pomiarowych. W ramach projektu CITISTRA w Polsce obywatelskie pomiary promieniowania jonizującego były realizowane w województwach: śląskim, małopolskim, świętokrzyskim, podkarpackim i lubelskim. W ich przeprowadzanie zaangażowani byli m.in. strażacy, stacje sanitarno-epidemiologiczne, urzędy gmin, nadleśnictwa oraz właśnie żołnierze wojsk obrony terytorialnej.
Z pomocą naukowcom przyszli terytorialsi z sześciu brygad OT: 3 Podkarpackiej, 2 Lubelskiej, 10 Świętokrzyskiej, 13 Śląskiej, 19 Nadbużańskiej oraz 20 Przemyskiej. W projekt zaangażowanych było w sumie 97 żołnierzy WOT-u. To oni zajmowali się koordynacją projektu na poziomie Dowództwa WOT i brygad OT oraz w czasie wolnym od służby przeprowadzali pomiary mocy dawki promieniowania jonizującego przy użyciu detektorów CzechRad. – W naszej brygadzie poziom promieniowania jonizującego mierzyło dziesięciu żołnierzy, włącznie ze mną. Naszym obowiązkiem było wykonanie przynajmniej jednego pomiaru w miesiącu, trwającego minimum 15 minut. W praktyce dokonywaliśmy o wiele więcej takich pomiarów. Po skończeniu badania wypełnialiśmy ankietę, w której zapisywaliśmy datę, miejsce pomiaru, położenie detektora itp., oraz przekazywaliśmy naukowcom plik z wynikami, wygenerowany przez urządzenie – tłumaczy mł. chor. Jacek Zima, dowódca ośrodka analizy skażeń 3 Podkarpackiej Brygady Obrony Terytorialnej, który był koordynatorem projektu w swoim związku taktycznym.
















