Tatry: TOPR apeluje o rozwagę

naszdziennik.pl 4 hours ago

Po poprawie pogody w Tatrach na szlakach panuje bardzo duży ruch turystyczny. Tworzą się kolejki chętnych do wejścia na najpopularniejsze szczyty, m.in. Giewont i Rysy. TOPR apeluje do turystów o rozwagę.

Po kilku dniach gorszej pogody w Tatrach w weekend ponownie pojawiło się słońce, które przyciągnęło w góry tłumy turystów. Już od godzin porannych kolejki tworzyły się przy wejściach na szlaki, m.in. w Kuźnicach, przy wejściu do Doliny Kościeliskiej oraz na trasie prowadzącej do Morskiego Oka.

Jak informuje Tatrzański Park Narodowy (TPN), na szlakach panuje bardzo duży ruch turystyczny. Na trudniejszych odcinkach, zwłaszcza wyposażonych w łańcuchy i inne sztuczne ułatwienia, tworzą się zatory i kolejki oczekujących, co wydłuża czas przejścia. Dotyczy to m.in. kopuły szczytowej Giewontu, Świnicy, Rysów oraz rejonu Orlej Perci.

Park apeluje, aby uwzględniać możliwe opóźnienia podczas planowania wycieczek i zachować ostrożność. Kolejki tworzą się również do kas biletowych przy wejściach na szlaki. TPN zachęca do zakupu biletów przez internet, co pozwala wejść na teren parku bez oczekiwania przed kasami.

W związku z nasilonym ruchem turystycznym ratownicy Tatrzańskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego (TOPR) zwracają uwagę na niebezpieczne zachowania części turystów podczas akcji ratunkowych. Jak podkreślają, osoby postronne często z ciekawości podchodzą zbyt blisko miejsca lądowania śmigłowca lub prowadzonych działań ratowniczych, co może utrudniać akcję i stwarzać zagrożenie zarówno dla ratowników, jak i samych turystów.

„Akcje z użyciem śmigłowca budzą uzasadnione emocje i zainteresowanie. Zwracamy się jednak z gorącym apelem do turystów o niezbliżanie się do pracującego śmigłowca oraz zabezpieczenie wszelkich rzeczy, które mogą stanowić dla nas zagrożenie, takich jak luźne ubrania czy karimaty. Każdy, choćby najdrobniejszy kamień lub przedmiot poderwany przez pęd powietrza stanowi dla nas śmiertelne zagrożenie” – podkreślili ratownicy TOPR.

APW, PAP

Read Entire Article