Strażacy w Szwecji walczą dzisiaj z pożarami lasów, występującymi na zachód i północ od Sztokholmu. Z powodu kataklizmu zamknięto fragment autostrady nieopodal miasta Sundsvall.
Akcje gaśnicze z wykorzystaniem śmigłowców zrzucających „bomby wodne” realizowane są w gminach Surahammar, Skinnskatteberg, a także Arvika. Lasy płoną również w Axmartavlan i Tonnebroe w pobliżu autostrady E4, głównej trasy prowadzącej z południa kraju do granicy z Finlandią.
Choć Szwecja nie boryka się z upałami, tak jak kraje na południu Europy, to niedostateczna wysokość opadów skutkowała wyschnięciem ściółki leśnej, co zwiększa ryzyko pożarów. W czwartek w Sztokholmie temperatura wynosiła 27 stopni Celsjusza. Szwedzki instytut meteorologiczny SMHI wydał żółty alert na południu kraju w związku z zagrożeniem pożarowym. Ostrzeżenie ma obowiązywać do piątku.
APW, PAP











