Szef LGBT oskarżony o gwałty na dzieciach

magnapolonia.org 1 hour ago

We Francji wybuchł kolejny skandal związany z działaczem środowisk dewiacyjnych. Frédéric Hay, założyciel i wieloletni szef organizacji sodomickiej ADHEOS, zajmującej się pomocą homoseksualnym migrantom i osobom ubiegającym się o azyl, został objęty śledztwem w sprawie gwałtów i napaści seksualnych na nieletnich. Według informacji przekazanych przez prokuraturę ofiarami miało być pięciu cudzoziemców, w tym osoby szczególnie zależne od organizacji i korzystające z jej wsparcia.

Szef organizacji LGBT „ADHEOS” przez lata przedstawiany był jako jeden z ważniejszych francuskich aktywistów walczących o przywileje osób LGBT. Kierowane przez niego stowarzyszenie pomagało nachodźcom ubiegającym się o azyl ze względu na tzw. „orientację seksualną”, organizowało kampanie społeczne i współpracowało z instytucjami publicznymi. Jak podają media, miał zgwałcić kilku tego typu podopiecznych. Do części przestępstw miało dochodzić w mieszkaniach wykorzystywanych przez organizację do kwaterowania migrantów.

Według francuskich mediów podejrzany został już odsunięty od działalności organizacji, a państwowe instytucje wstrzymały część finansowania dla stowarzyszenia. Sama organizacja zapewnia w tej chwili o pełnym wsparciu dla domniemanych ofiar i odcina się od swojego byłego lidera. Problem polega jednak na tym, iż przez lata człowiek oskarżany dziś o brutalne przestępstwa funkcjonował jako rozpoznawalny aktywista i autorytet moralny w debacie publicznej.

To zresztą nie pierwszy przypadek, gdy znani działacze lub osoby związane z organizacjami LGBT okazują się bohaterami skandali seksualnych dotyczących osób nieletnich albo podopiecznych pozostających pod ich opieką.

We Francji głośna była wcześniej sprawa Nicolasa Noguiera, założyciela organizacji „Le Refuge” pomagającej młodym sodomitom. W 2021 roku pojawiły się wobec niego oskarżenia o gwałt ze strony jednego z byłych podopiecznych fundacji. Równolegle media opisywały nieprawidłowości finansowe i problemy organizacyjne „Le Refuge”.

W Wielkiej Brytanii szerokim echem odbiła się z kolei sprawa waginosceptyka Stephena Irelanda — założyciela „Pride in Surrey” oraz aktywisty zaangażowanego w zboczone wydarzenia promujące gejowską nagość i draq queen. Brytyjskie media informowały o zarzutach dotyczących gwałtów na dzieciach, tworzenia materiałów pedofilskich i planowania porwania dziecka. Śledczy mieli zabezpieczyć również wiadomości zawierające brutalne fantazje seksualne dotyczące nieletnich.

W Szwecji były działacz organizacji RFSL, jednej z najbardziej znanych organizacji dewiacyjnych w kraju, został skazany za gwałty i molestowanie młodych nachodźców. Media zwracały uwagę, iż ofiarami były osoby znajdujące się w szczególnie trudnej sytuacji życiowej, zależne od pomocy aktywistów i organizacji wspierających przesiedleńców.

Podobne przypadki pojawiały się także w Stanach Zjednoczonych. W Filadelfii lesbijska aktywistka Kendall Stephens została oskarżona o molestowanie i gwałty na dwóch chłopcach. Według ustaleń śledczych dzieci miały otrzymywać prezenty oraz pieniądze w zamian za milczenie.

Oczywiście odpowiedzialność za przestępstwa ponoszą konkretne osoby, a nie całe środowiska. Jednocześnie trudno nie zauważyć pewnej schematy medialnej. Gdy podobne przestępstwa popełniają osoby związane z Kościołem, konserwatystami czy prawicą, bardzo gwałtownie pojawiają się oskarżenia o „systemowy problem”, „toksyczną kulturę” i konieczność rozliczenia całego środowiska. Kiedy jednak bohaterami afer okazują się znani aktywiści LGBT, narracja często nagle staje się znacznie bardziej ostrożna i wyważona.

Cała sprawa jest szczególnie kompromitująca również dlatego, iż organizacje tego typu bardzo często przedstawiają się jako wzór tolerancji, bezpieczeństwa i moralnej wyższości wobec swoich przeciwników. Tymczasem kolejne afery pokazują, iż ideologiczne hasła i kolorowe kampanie społeczne nie stanowią żadnej gwarancji uczciwości ludzi stojących za tymi organizacjami.

Polecamy również: W jedności z wiecznym Rzymem. O konsekracjach biskupich w FSSPX

Read Entire Article