Taką metaforę,
tutaj dzisiaj zanucę:
Wiemy tyle o Bogu,
co o człowieku→komputer.
Albo dajmy na to,
o poezji→kalkulator.
Zatem osądzanie,
działań Boga,
chciałbym zauważyć,
to jakby
na podstawie ziarenka piasku,
zdanie sobie wyrobić,
o całej plaży.
Chciałby jeszcze dodać,
że jeżeli ktoś nie wierzy w istnienie Boga,
to logicznie zapytać trzeba:
Na cholerę mieć pretensję,
do Istoty, której nie ma?





![Jak Katowice same prosiły się o kontrowersyjny wieżowiec [13 PIĘTER]](https://i.iplsc.com/-/000NC7RF0WHSGYGD-C461.jpg)





