24-letni student z Czadu ma stanąć na początku 2027 roku przed sądem w Riom we Francji. Jest oskarżony o gwałt na studentce w akademiku CROUS w Clermont-Ferrand oraz o usiłowanie gwałtu na innej kobiecie. O winie rozstrzygnie sąd, a godność pokrzywdzonych wymaga powściągliwości i ochrony ich prywatności.
Proces zaplanowany na 2027 rok
Francuskie media, powołując się na dziennik La Montagne, informują, iż 24-letni obywatel Czadu ma zostać osądzony na początku 2027 roku w Riom. Zarzuty dotyczą gwałtu na studentce oraz usiłowania gwałtu na innej kobiecie. Do pierwszego z opisywanych zdarzeń miało dojść w domu studenckim CROUS w Clermont-Ferrand.
Wcześniejsze doniesienia mówiły o pobiciu i zgwałceniu sąsiadki z akademika. Mężczyzna pozostaje oskarżony, a nie skazany. To sąd oceni materiał dowodowy, zeznania i wyjaśnienia stron. Publikowanie danych pozwalających rozpoznać pokrzywdzone kobiety byłoby niedopuszczalne.
Bezpieczeństwo w domach studenckich
Akademik powinien być miejscem, w którym młodzi ludzie mogą mieszkać i uczyć się bez strachu. Zarzuty dotyczące przemocy seksualnej w takiej przestrzeni rodzą pytania o kontrolę dostępu, reakcję administracji, dostępność ochrony oraz szybkość pomocy dla osoby zgłaszającej przestępstwo.
Pochodzenie oskarżonego jest faktem podanym w publikacjach, ale nie stanowi dowodu winy ani podstawy do odpowiedzialności zbiorowej. Państwo odpowiada za to, by każda osoba przebywająca na jego terytorium podlegała temu samemu prawu, a ofiary miały realną ochronę. Polityka migracyjna pozbawiona skutecznej weryfikacji i egzekucji prawa osłabia zaufanie społeczne.
Prawo ma chronić, nie zarządzać wizerunkiem
Francuski wymiar sprawiedliwości musi przeprowadzić rzetelny proces, chronić pokrzywdzone i zagwarantować oskarżonemu prawo do obrony. W sprawach o przemoc seksualną nie ma miejsca na polityczne zamiatanie faktów pod dywan, ale nie ma też miejsca na wyrok wydawany przez media.
Dla Polaków stawka jest czytelna. Bezpieczeństwo kobiet i studentów wymaga sprawnych instytucji, odpowiedzialnych administratorów oraz państwa, które egzekwuje prawo wobec każdego. Ani poprawność polityczna, ani pochodzenie podejrzanego nie mogą zastąpić dowodów i wyroku.
Źródło: Fdesouche
















