Za naruszenie przepisów prawa lotniczego odpowie 30-latek z Dąbrowy Górniczej, który latał dronem tuż przy ogrodzeniu lotniska w Pyrzowicach. Mężczyzna przyznał się do winy i dobrowolnie poddał się karze. Sprawą zajmie się także Urząd Lotnictwa Cywilnego.
Komisarz Kamil Kubica z Komendy Powiatowej Policji
w Tarnowskich Górach poinformował dzisiaj, iż 30-latek został zatrzymany 31 lipca po południu w pobliżu platformy spotterskiej przy lotnisku. Jeden z pracowników zauważył mężczyznę, który w zakazanej strefie, tuż przy ogrodzeniu lotniska, latał dronem.
– Interwencja pracownika spowodowała, iż mężczyzna zakończył swój nielegalny lot, a na miejsce przybyli policjanci, którzy go zatrzymali – opisywał kom. Kubica.
Mężczyzna został przewieziony na pobliski komisariat, gdzie mundurowi wykonali z nim niezbędne czynności, zabezpieczyli jego dron wraz z całą aparaturą sterującą, telefonem komórkowym i gotówką w kwocie kilku tysięcy złotych na poczet przyszłych kar. W kolejnych dniach podejrzany mężczyzna usłyszał zarzut naruszenia przepisów dotyczących ruchu lotniczego. Przyznał się
do winy, a także dobrowolnie poddał karze.
APW, PAP











