Sejm właśnie wybrał sześcioro nowych sędziów Trybunału Konstytucyjnego, co natychmiast wywołało polityczną burzę. Jarosław Kaczyński ostro skrytykował tę decyzję, nazywając ją bezprawnym aktem i zapowiadając konsekwencje. Co to oznacza dla przyszłości Trybunału i czy czeka nas bezprecedensowy kryzys konstytucyjny?