Saperzy z Ukrainy potrzebują wsparcia

polska-zbrojna.pl 8 hours ago

Ukraina zwróciła się do NATO o pilną pomoc dotyczącą rozminowywania terytorium kraju. Tamtejsza armia potrzebuje wyposażenia dla saperów, m.in. kombinezonów EOD, wykrywaczy min, systemów zdalnej detonacji oraz robotów do neutralizacji niewybuchów. Po kilku latach wojny stanowią one zagrożenie nie tylko na froncie, ale także na szlakach żeglugowych, drogach czy pola uprawnych.

Zdjęcie ilustracyjne.

Państwowa Służba Ukrainy ds. Sytuacji Nadzwyczajnych (DSNS) skierowała w tej sprawie formalny wniosek do NATO za pośrednictwem Euroatlantyckiego Ośrodka Koordynacji Reagowania w Przypadku Katastrof (EADRCC). Skala potrzebnej pomocy jest bardzo duża. Ukraińska służba ratunkowa prosi m.in. o 1700 taktycznych okularów balistycznych, 1700 zestawów ochrony słuchu, 1700 pasów balistycznych oraz 1700 lekkich kombinezonów EOD (Explosive Ordnance Disposal – neutralizacja materiałów wybuchowych) typu TAC-6. Potrzebnych jest także 200 ciężkich kombinezonów pirotechnicznych oraz 1700 wytrzymałych worków transportowych.

Istotną część wniosku stanowi wyposażenie służące bezpośrednio do wykrywania i neutralizowania zagrożeń. Ukraina potrzebuje 150 magnetometrów pozwalających wykrywać metalowe obiekty na głębokości do 6 metrów, 100 urządzeń do zdalnego odpalania ładunków wybuchowych (tzw. blasting machine), 100 systemów zdalnej detonacji i 100 teleskopowych manipulatorów EOD. Na liście znalazło się również 200 przenośnych stacji zasilania, 200 kamer mocowanych do hełmów oraz 200 przenośnych endoskopów.

REKLAMA

Ukraińcy proszą ponadto o 50 podwodnych wykrywaczy metalu, 20 zestawów sprzętu nurkowego z zasilaniem powierzchniowym oraz 10 paneli do kontroli i komunikacji z nurkami. Wniosek obejmuje także 10 autonomicznych pojazdów podwodnych Tethys One. Mają one prowadzić poszukiwania, inspekcje i monitoring w trudnych warunkach, m.in. przy silnym nurcie i zerowej widoczności, ograniczając konieczność narażania nurków. Przypomnijmy, iż zagrożenie minami, które dryfują po Morzu Czarnym, stało się problemem np. dla żeglugi już w pierwszych miesiącach pełnoskalowej wojny. Ukraina potrzebuje również 100 systemów robotycznych takich jak Vanguard-ST, przeznaczonych do rozpoznania i zdalnego neutralizowania materiałów wybuchowych.

To sprzęt pilnie potrzebny wojsku. Rosyjska inwazja doprowadziła bowiem do ogromnego zanieczyszczenia terytorium Ukrainy niewybuchami, minami i innymi niebezpiecznymi pozostałościami po działaniach wojennych. A problem dotyczy nie tylko terenów bezpośrednio związanych z walkami. Materiały wybuchowe stanowią zagrożenie dla ludności, infrastruktury krytycznej, dróg czy pól uprawnych. Dla Ukrainy rozminowywanie jest więc jednocześnie elementem odbudowy kraju oraz warunkiem przywracania normalnego funkcjonowania państwa.

Wysłanie wniosku do EADRCC nie oznacza automatycznego przekazania Ukrainie całego wymienionego sprzętu przez NATO. Ten mechanizm działa przede wszystkim jako platforma koordynacyjna. EADRCC przekazuje wniosek o zapotrzebowanie punktom kontaktowym odpowiedzialnym za reagowanie kryzysowe w państwach Sojuszu i krajach partnerskich. Poszczególne państwa mogą następnie zdecydować, czy i w jakim zakresie są w stanie odpowiedzieć na prośbę. Mogą zaoferować sprzęt, finansowanie albo inne formy pomocy. Euroatlantycki Ośrodek pomaga następnie koordynować oferty i dostarczanie pomocy.

Jakub Zagalski
Read Entire Article