Saldo migracji na pobyt stały najwyższe od 1966 roku. GUS podał dane za 2025

dzienniknarodowy.pl 8 hours ago
Zdjęcie: Saldo migracji na pobyt stały najwyższe od 1966 roku. GUS podał dane za 2025


GUS odnotował w 2025 roku 21 087 imigracji i 10 181 emigracji na pobyt stały, co dało Polsce dodatnie saldo 10 906 osób, najwyższe w serii od 1966 roku. Dane pokazują przewagę przyjazdów, ale obejmują wyłącznie zameldowania i wymeldowania związane z pobytem stałym, nie całą skalę migracji.

Rekord dodatniego salda w wąskiej statystyce

Główny Urząd Statystyczny opublikował 14 września 2026 roku zestawienie migracji na pobyt stały za lata 1966–2025. W ostatnim roku serii imigracja wyniosła 21 087 osób, a emigracja 10 181. Dodatnie saldo sięgnęło 10 906 osób. Rok wcześniej było to 9 301 osób, zatem poprawa wyniosła 1 605, czyli 17,3 proc.

Liczba imigracji wzrosła w ciągu roku o 1 572, czyli o 8,1 proc. Emigracja zmalała zaledwie o 33 osoby. Właśnie wzrost rejestrowanych przyjazdów odpowiada za nowy rekord dodatniego salda. Od 2016 roku każdy rok ujęty w tablicy kończył się przewagą imigracji, podczas gdy w latach 1966–2014 saldo było ujemne. Dla 2015 roku GUS nie podał danych.

Europa skupia ponad 90 proc. ruchu

Europa pozostaje bezspornym centrum obu strumieni. Z państw europejskich przybyło na pobyt stały 19 085 osób, co stanowiło 90,5 proc. wszystkich imigracji. Do Europy wyemigrowało 9 387 osób, czyli 92,2 proc. całej emigracji. Kierunki pozaeuropejskie mają w tej statystyce znacznie mniejszą wagę.

Najwięcej osób przybyło z Ukrainy: 6 397, czyli 30,3 proc. ogółu. Kolejne miejsca zajęły Niemcy z wynikiem 2 656 oraz Wielka Brytania z wynikiem 2 496. Z Holandii przybyły 862 osoby, a ze Stanów Zjednoczonych 584. Są to kraje poprzedniego pobytu, nie deklaracje narodowości. W liczbach mieszczą się więc także powroty obywateli polskich.

Po stronie emigracji dominowały Niemcy, dokąd wyjechało na stałe 3 129 osób. Wielką Brytanię wybrało 2 247 osób, Holandię 640, Irlandię 509, a Stany Zjednoczone 493. Dawne szlaki polskiej emigracji przez cały czas są widoczne, choć ich skala jest dziś o wiele mniejsza niż po otwarciu zachodnich rynków pracy.

Rok 2006 pozostaje symbolem wielkiego odpływu

Najwyższą emigrację w całej serii GUS zanotował w 2006 roku. Z Polski wymeldowało się wtedy 46 936 osób, a saldo wyniosło minus 36 134. W 2025 roku liczba wymeldowań była blisko pięciokrotnie mniejsza. To pokazuje realną zmianę, której nie wolno bagatelizować: Polska przestała w tej konkretnej statystyce trwale oddawać przewagę odpływowi.

Nie oznacza to jednak końca problemu emigracji. Odrębne szacunki GUS dotyczące pobytu czasowego mówią o około 1,513 mln obywateli Polski przebywających za granicą co najmniej 12 miesięcy pod koniec 2025 roku. To zasób osób, nie liczba wyjazdów w jednym roku. Mieszanie obu miar prowadzi do fałszywych wniosków.

Dodatnie saldo nie zastąpi polityki demograficznej

Dodatni wynik jest korzystny, bo oznacza, iż w rejestrze pobytu stałego przybyło z zagranicy więcej osób, niż wyjechało. Państwo musi jednak wiedzieć, kto przyjeżdża, czy są to powracający Polacy, członkowie ich rodzin, czy cudzoziemcy zamierzający związać przyszłość z naszym krajem. Sama suma nie odpowiada na te pytania. Odpowiedzialna polityka migracyjna wymaga kontroli, jasnych kryteriów pobytu i umiejętności integracji przybyszów z polskim ładem prawnym oraz kulturą.

Stawką jest bezpieczeństwo i ciągłość wspólnoty, ale także rynek pracy, mieszkania, szkoły i finanse publiczne. Migracja może łagodzić część braków kadrowych, ale nie naprawi niskiej dzietności ani nie zastąpi polityki rodzinnej. Problemy demograficzne Polski wymagają wspierania małżeństw, stabilnej pracy i warunków, w których Polacy chcą zakładać rodziny u siebie.

Nowe dane są powodem do ostrożnego zadowolenia, nie do samozachwytu. Polska odzyskuje część ludzi i przyciąga nowych mieszkańców, ale interes narodowy wymaga czegoś więcej niż dodatniej kolumny w arkuszu. Potrzebujemy państwa, które zachęca Polaków do powrotu, prowadzi selektywną migrację i pilnuje, by każda decyzja służyła bezpieczeństwu oraz przyszłości narodu.

Źródło: Główny Urząd Statystyczny, „Główne kierunki emigracji i imigracji na pobyt stały w latach 1966–2025”

Źródło: GUS

Read Entire Article