SAFE po trupach: Tusk pożycza miliardy wbrew prawu

magnapolonia.org 6 hours ago

Program SAFE miał być kolejnym dowodem sprawczości rządu Donalda Tuska, a zaczyna coraz bardziej przypominać pokaz politycznej determinacji w stylu „cel uświęca środki”. Oficjalnie chodzi o bezpieczeństwo, modernizację armii i „tanie pieniądze” z Unii Europejskiej. W praktyce mówimy o dziesiątkach miliardów euro pożyczki, którą – według rządowej narracji – niemal cudownie da się wydać, a jednocześnie nie odczuć w finansach publicznych. To ekonomiczna alchemia najwyższej próby.

Tusk chce podpisać SAFE wbrew prawu, w tym zgody prezydenta, już w piątek 8 maja br. W normalnych warunkach weto prezydenta powinno zatrzymać machinę legislacyjną. Ale nie tutaj. Rząd znalazł sposób, by przejść obok problemu, wykorzystując instytucje finansowe państwa. Można powiedzieć, iż to nowa szkoła legislacji: jeżeli drzwi są zamknięte, nie tracimy czasu w klamkę – wchodzimy oknem i jeszcze ogłaszamy sukces. Czy to jest działanie „w duchu prawa”? Cóż, najwyraźniej wystarczy, iż jest skuteczne.

Identycznie działał August II Mocny tuż po swojej splamionej korupcją, pełnej oszustw elekcji z 1697 roku. Nie mogąc uzyskać kluczy do skarbca królewskiego na Wawelu, kazał po prostu wybić dziurę w jego ścianie i wynieść tą drogą insygnia koronacyjne.

Narracja wokół SAFE brzmi podobnie jak zapowiedzi jego królowania: pieniądze z pożyczki mają być tanie, warunki korzystne, a spłata rozłożona na dekady, więc adekwatnie nie ma się czym przejmować. Sikorski już wyśmiewał, iż następnemu pokoleniu zostaną po nas tylko długi. To trochę jak z kartą kredytową – jeżeli minimalna rata jest niska, to przecież wszystko jest pod kontrolą. Szczegóły, takie jak mechanizmy warunkowości czy polityczne uzależnienie wypłat od decyzji instytucji unijnych, schodzą na dalszy plan. Bo przecież kto by się przejmował drobiazgami, gdy w grze są miliardy.

I tu pojawia się zasadnicze pytanie, które jakoś nie chce wybrzmieć w oficjalnych komunikatach: dlaczego rząd tak bardzo naciska na SAFE? Skąd ta determinacja, by doprowadzić sprawę do końca niezależnie od przeszkód? Dlaczego tak bardzo zależy na tej konkretnej pożyczce, gwarantowanej przez największe gospodarki Unii, z Niemcami na czele? Czy naprawdę chodzi wyłącznie o bezpieczeństwo, czy raczej o dostęp do ogromnego strumienia środków, który można gwałtownie uruchomić i jeszcze szybciej politycznie skonsumować?

Trudno oprzeć się wrażeniu, iż mamy do czynienia z klasycznym przypadkiem dyzmokratycznej polityki „tu i teraz”. Liczy się efekt, skala, nagłówek, wszystko na dziś. To, iż rachunek przyjdzie później – najlepiej wtedy, gdy obecnych decydentów nie będzie już przy stole – wydaje się drobnym szczegółem. W końcu przyszłość zawsze można zostawić przyszłym rządom. One się będą martwić.

Cała sytuacja pokazuje coś jeszcze: elastyczność w podejściu do prawa i zasad. Tam, gdzie procedury stają się niewygodne, nagle okazują się zaskakująco plastyczne. Tam, gdzie pojawiają się ograniczenia, natychmiast znajduje się „alternatywna ścieżka”. Można odnieść wrażenie, iż SAFE nie jest po prostu jednym z wielu projektów, ale przedsięwzięciem, które musi zostać dopięte za wszelką cenę. choćby jeżeli oznacza to balansowanie na granicy prawa, a może już krok dalej.

Oczywiście wszystko to odbywa się pod sztandarem odpowiedzialności i troski o bezpieczeństwo państwa. Bo nic tak nie uspokaja opinii publicznej jak świadomość, iż ktoś właśnie zaciąga w jej imieniu wieloletnie zobowiązania – w dodatku w sposób, który rzekomo nie zwiększa długu. Trudno nie docenić tej konsekwencji. Jeszcze trudniej nie zauważyć ironii.

Pozostaje więc jedno pytanie, które z czasem może okazać się ważniejsze niż wszystkie deklaracje: czy naprawdę chodzi o bezpieczeństwo, czy raczej o polityczny efekt i dostęp do pieniędzy, które – jak to zwykle bywa – najłatwiej wydaje się cudze? A jeżeli odpowiedź nie jest tak oczywista, jak próbują przekonywać rządzący, to może warto ją poznać, zanim rachunek stanie się aż nadto realny.

Polecamy również: Niemieccy lewacy chcą likwidacji małżeństwa

Read Entire Article