Ryś zamiast Pantery

polska-zbrojna.pl 9 hours ago

Ryś to polski drapieżnik, a nowy mundur jest na wskroś polski. Został zaprojektowany w Polsce, sprawdzony przez polskich żołnierzy i będzie w 100% produkowany w Polsce – powiedział dziś wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz w Ciechanowie. Odbyła się tam oficjalna prezentacja nowego wzoru maskującego o nazwie K03 „Ryś” i munduru taktycznego dla polskich żołnierzy.

Minister obrony narodowej zaznaczył, iż wybór „Rysia” był wynikiem wielomiesięcznych testów, a nie decyzji politycznej. W badaniach uczestniczyło około 500 żołnierzy różnych specjalności (pancerniacy, logistycy, terytorialsi, żołnierze rozpoznania i lotnicy), którzy oceniali około tysiąca prototypowych elementów. Według szefa MON-u nowy kamuflaż wypadł lepiej niż dotychczasowa „Pantera” oraz popularny Multicam. Niemal wszyscy żołnierze (97% mężczyzn i 96% kobiet) uczestniczący w testach wskazali go jako najlepszy.

REKLAMA

W tym roku wojsko ma otrzymać około 7,5 tys. nowych mundurów. MON planuje przeznaczenie na ich zakup co najmniej 1 mld zł (po 500 mld zł w 2027 i 2028 roku). Od 2029 roku będą szyte i kupowane mundury w drugiej transzy dla żołnierzy niezawodowych i by wymienić zapasy magazynowe – to będzie kolejne 1,2 mld zł (do 2032 roku). Cena kompletu nowego umundurowania wynosi około 1000 zł.

Wymiana będzie prowadzona etapami, a kamuflaż „Ryś” ma docelowo trafić także na kolejne elementy umundurowania i wyposażenia. – Będziemy w to inwestować, bo ich bezpieczeństwo, zdolność do ukrycia, komfort służby są dla nas absolutnie najważniejsze – podkreślił Kosiniak-Kamysz.

Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk powiedział, iż w ostatnich latach znacząco zwiększono wydatki na wyposażenie indywidualne żołnierzy. Wskazał, iż do końca 2026 roku liczba karabinków Grot ma odpowiadać 110% stanu osobowego armii, a hełmów kompozytowych – 190%. – Od wielu lat słyszeliśmy o różnych koncepcjach, które pojawiały się w Wojsku Polskim, ale głównie na prezentacjach. Dziś przechodzimy do pełnej realizacji tego zadania – powiedział Tomczyk i podkreślił, iż nowy mundur jest elementem szerszego projektu stworzenia „żołnierza XXI wieku”.

Nowy wzór, krój i materiał

Prezentacja nowego munduru taktycznego odbyła się w 1 Dywizji Piechoty Legionów w Ciechanowie, której żołnierze brali czynny udział w testach „Rysia”. Paweł Mateńczuk „Naval”, pełnomocnik ds. warunków służby wojskowej w MON-ie, i płk Maciej Żytelewski z Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych tłumaczyli, iż nowy wzór maskujący K03 „Ryś” został zaprojektowany tak, aby skutecznie rozbijać sylwetkę żołnierza, co pozwoli mu możliwie dobrze adaptować się do różnych warunków terenowych. O jego charakterystyce decydują m.in. odpowiednio dobrane kolory (jest ich pięć), kształty i wielkość plam oraz ich rozmieszczenie na powierzchni munduru. Nieregularny układ plam, imitujących kolory oraz cienie naturalnych nierówności terenu, traw, krzaków i poszycia leśnego typowych dla Polski, zaburza naturalny kontur sylwetki, a tonalne przejścia pomiędzy barwami dodatkowo ograniczają jego czytelność. Parametry techniczne wzoru zapewniają natomiast spójność układu niezależnie od konstrukcji i kroju poszczególnych elementów umundurowania.

Kamuflaż ma być uniwersalny pod względem środowiska i sprawdzać się zarówno w terenie leśnym, jak i zabudowanym. Jego skuteczność została zweryfikowana podczas badań prowadzonych przez wojsko w różnych warunkach krajobrazowych i porach roku, a także przy wykorzystaniu różnych sposobów obserwacji. Jak wynika z przeprowadzonych testów, „Ryś” osiągnął o około 30% lepszą skuteczność maskowania niż dotychczas stosowany wzór. Podobne wyniki uzyskano również podczas porównania z popularnym kamuflażem Multicam. Aby zobaczyć żołnierza w nowym mundurze, przeciwnik musiałby podejść do niego na 190 m, podczas gdy w poprzedniej wersji munduru był on widoczny już z 260 m. Przy zastosowaniu noktowizji żołnierz jest identyfikowalny dopiero z odległości trzech metrów.

Zmiany obejmują jednak nie tylko wzór maskujący, ale także konstrukcję munduru taktycznego. Zarówno wersja męska, jak i damska składa się z bluzy oraz spodni, przy czym krój bluzy jest bardziej dopasowany do sylwetki niż w w tej chwili używanym mundurze polowym. W wersji damskiej zastosowano dodatkowe rozcięcia w przedniej części bluzy, ułatwiające dopasowanie jej w okolicy bioder; dopasować ją też można w klatce piersiowej. Zmieniono również sposób zapinania bluzy – zamiast guzików zastosowano zamki błyskawiczne.

Nowa konstrukcja rękawów zwiększa zakres ruchu, co ma poprawiać komfort podczas wykonywania czynności wymagających aktywności fizycznej. Na przedzie bluzy znajdują się natomiast kieszenie przelotowe zapinane na zamki. Oprócz standardowej funkcji użytkowej mogą one, w przypadku urazu kończyny górnej, zostać wykorzystane do podtrzymania ręki i pełnić funkcję prowizorycznego temblaka.

Przeprojektowano również spodnie. Odpowiednio poprowadzone cięcia, klin w kroku i profilowane elementy w rejonie kolan poprawiają dopasowanie do sylwetki i zwiększają swobodę ruchów. Spodnie w wersji damskiej mają wyższy stan, a ich konstrukcja uwzględnia proporcje kobiecej sylwetki, co ma zapewnić lepsze dopasowanie i większy komfort.

Jednym z założeń projektu jest możliwość indywidualnego kompletowania munduru. Przy pobieraniu umundurowania żołnierz będzie mógł dobrać bluzę i spodnie oddzielnie, tak aby możliwie najlepiej dopasować zestaw do swojej sylwetki. Ma to pozwolić połączyć jednolity wygląd umundurowania z jego funkcjonalnym dopasowaniem do użytkownika.

Nowy mundur to również nowa tkanina, której konstrukcja ma łączyć wysoką trwałość z komfortem użytkowania. Według przedstawionych danych materiał charakteryzuje się niemal o 30% większą odpornością na rozdzieranie oraz siedmiokrotnie większą odpornością na ścieranie. Zwiększono także stabilność wymiarową i trwałość kolorów. Tkanina ma zachowywać swoje adekwatności podczas intensywnego nasłonecznienia oraz prania w temperaturze do 60°C.

Jednocześnie zwiększenie wytrzymałości nie odbyło się kosztem komfortu. Nowy materiał zapewnia ponad dwukrotnie większą przepuszczalność powietrza, a dzięki zastosowaniu mieszanki czterech różnych surowców zachowuje odpowiednią elastyczność. Jego adekwatności użytkowe obejmują również odpowiedni chwyt i układność. Założeniem konstruktorów było więc połączenie dwóch cech, które trudno osiągnąć jednocześnie – wysokiej odporności materiału oraz wygody podczas codziennego użytkowania i wykonywania zadań.

Jakub Zagalski
Read Entire Article