Rozprawa w sprawie krakowskiej SCT. Co może się wydarzyć 14 stycznia?

blog.frankbold.pl 3 weeks ago

14 stycznia Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie rozpatrzy skargę na obowiązującą uchwałę dot. strefy czystego transportu w Krakowie. Mimo iż wynik rozprawy jest bardzo wyczekiwany przez mieszkańców Krakowa i okolic, najważniejsza informacja dla nich jest taka, iż strefa będzie obowiązywać przez około półtora roku – niezależnie od tego, co sąd orzeknie w najbliższą środę. Wyrok WSA będzie nieprawomocny, ponieważ strony i uczestnicy postępowania mają możliwość wniesienia skargi kasacyjnej do Naczelnego Sądu Administracyjnego. Taką skargę wnieśliśmy od wyroku WSA stwierdzającego nieważność poprzedniej uchwały SCT w Krakowie i w listopadzie 2025 r. NSA przyznał nam rację.

Skargi na uchwałę dot. SCT w Krakowie

Przedmiotem rozprawy są skargi od osób fizycznych, gminy Skawina i wojewody małopolskiego. W przypadku skargi gminy i osób prywatnych najbardziej prawdopodobne jest ich odrzucenie ze względu na niewykazanie przez nie naruszenia interesu prawnego, a tym samym brak legitymacji skargowej. Natomiast skarga wojewody na pewno zostanie rozpatrzona merytorycznie, a na wynik istnieje parę możliwych scenariuszy.

Orzekając w sprawie skargi wojewody sąd może:

  • uwzględnić skargę i stwierdzić nieważności uchwały w całości
  • stwierdzić nieważność uchwały w części, np. w zakresie zwolnienia wprowadzonego dla mieszkańców Krakowa,
  • albo oddalić skargę i tym samym utrzymać uchwałę w mocy.

We wszystkich przypadkach wyrok będzie nieprawomocny, a stronom i uczestnikom postępowania przysługiwać będzie prawo wniesienia skargi kasacyjnej do NSA. Na wyrok NSA będzie trzeba poczekać – dla porównania skarga kasacyjna dot. „starej” SCT została wniesiona w marcu 2024 r., a NSA rozpatrzył ją dopiero w listopadzie 2025 r.

Jakie będą skutki uwzględnienia zarzutów?

Możliwe, iż sąd uwzględni tylko jeden z zarzutów wojewody – ten dotyczący dyskryminującego charakteru zwolnienia mieszkańców Krakowa od zakazu wjazdu do strefy. Powinno to jednak skutkować stwierdzeniem nieważności nie całej uchwały, a jedynie tego konkretnego przepisu. Efekt byłby zatem odwrotny od oczekiwań skarżących – uchwała stałaby się jeszcze bardziej rygorystyczna i objęła swoimi zakazami również mieszkańców Krakowa. Jednak w takim przypadku wyrok również będzie nieprawomocny, a stronom i uczestnikom będzie przysługiwało prawo wniesienia skargi kasacyjnej.

Skarga kasacyjna na poprzednią uchwałę o SCT

Przewidujemy, iż na wynik sprawy wpłynie wyrok NSA wydany w listopadzie ubiegłego roku w sprawie „starej” uchwały o SCT. Jego uzasadnienie zostało doręczone kilka dni temu.

Orzeczenie dotyczyło przede wszystkim trzech kwestii: możliwości objęcia SCT całego miasta, konieczności ustalenia w uchwale precyzyjnej lokalizacji znaków drogowych informujących o wjeździe i wyjeździe ze strefy oraz określenia sposobu organizacji ruchu. We wszystkich tych sprawach NSA przyznał nam rację, przychylając się do naszej argumentacji zawartej w skardze kasacyjnej i uchylając wyrok WSA. To oznacza, iż w przypadku prawomocnego stwierdzenia nieważności w tej chwili obowiązującej uchwały „stara” SCT może powrócić. Warto przypomnieć, iż była ona w dużej mierze bardziej rygorystyczna – obejmowała całe miasto, dotyczyła również mieszkańców Krakowa i nie przewidywała przejściowego okresu, w którym wjazd do strefy pojazdem niespełniającym wymagań byłby możliwy po uiszczeniu opłaty.

Z wyroku NSA kluczowa dla nowej uchwały SCT jest kwestia określenia sposobu organizacji ruchu. Wojewoda małopolski ponownie postawił zarzut, iż uchwała w sprawie SCT nie zawiera tego obligatoryjnego elementu. W przypadku starej SCT WSA w Krakowie uwzględnił ten zarzut i m.in. na tej podstawie stwierdził nieważność uchwały. NSA jednak dobitnie wykazał, iż stanowisko WSA było w tym zakresie nieprawidłowe.

Zdaniem NSA stara uchwała SCT zawierała przepisy, które w wystarczającym stopniu regulowały tę kwestię. W przypadku nowej SCT przepisy dotyczące sposobu organizacji ruchu są bardzo zbliżone do tych ze starej uchwały. W związku z tym argumentacja NSA powinna również znaleźć zastosowanie w sprawie nowej uchwały. Wobec tego spodziewamy się, iż tym razem WSA nie stwierdzi naruszenia prawa polegającego na niewystarczającym określeniu sposobu organizacji ruchu w strefie, a to jest jeden z głównych zarzutów wojewody.

Nie można wykluczyć, iż w środę WSA odroczy ogłoszenie wyroku o tydzień lub dwa tygodnie, aby dać sobie więcej czasu w zastanowienie.

Mam nadzieję, iż WSA oddali skargę wojewody oraz oddali lub odrzuci pozostałe skargi. Zarzuty wojewody i pozostałych skarżących są po prostu nietrafne. Największą niewiadomą pozostaje to, jak sąd ustosunkuje się do kwestii zwolnienia mieszkańców Krakowa. Są argumenty, które przemawiały za jego wprowadzeniem, ale niewątpliwie prowadzi ono do nierównego traktowania osób zamieszkałych w Krakowie i poza Krakowem – podsumowuje Miłosz Jakubowski, radca prawny z Fundacji Frank Bold, który zajmuje się sprawą strefy czystego transportu w Krakowie.

fot. Christian Lue, Unsplash

Read Entire Article