Rosjanie przeprowadzili w poniedziałek atak z użyciem dwóch dronów na cywilny statek należący do Turcji, który przewoził kukurydzę i znajdował się na wodach międzynarodowych na Morzu Czarnym – poinformował prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski.
„Straszliwy atak dwóch rosyjskich dronów na cywilny statek należący do Turcji, który przewoził kukurydzę i znajdował się na wodach neutralnych [na morzu otwartym – PAP]. Na pokładzie byli obywatele Azerbejdżanu i Indii. w tej chwili niestety już wiadomo, iż zginął kapitan statku. Składam wyrazy współczucia” – napisał Zełenski na platformie X.
Według prezydenta los jeszcze jednej osoby jest w tej chwili ustalany. Udało się uratować jedenastu członków załogi, spośród których jeden został ranny – dodał Zełenski.
Wcześniej w poniedziałek ministerstwo spraw wewnętrznych Rumunii przekazało, iż dwie osoby zginęły, a 11 uratowano ze statku na Morzu Czarnym, na pokładzie którego wybuchł pożar. Według rumuńskich mediów do pożaru na tureckiej jednostce doszło po tym, gdy została trafiona dronem.
JG, PAP












