„ROK 2026”, CZYLI POWRÓT DO ORWELLA

niepoprawni.pl 2 hours ago

Choć udało mi się przeżyć masakrę na Wybrzeżu i stan wojenny – nigdy nie sądziłem iż przyjdzie mi zderzyć się z realizowaną w Polsce wizją Georga Orwella - zawartą w powieści „Rok 1984”. Okazuje się bowiem, iż napisana w 1949 roku powieść „Rok 1984” George’a Orwella to wizja dzisiejszej Polski, w której wolność staje się przestępstwem, a każda myśl może być podejrzana. To wizja państwa, którego istotą jest bezprawie, kłamstwo, nienawiść do wyimaginowanego wroga oraz inwigilacja obywateli.

Pamiętam, gdy czterdzieści lat temu na zamkniętych, rodzinnych spotkaniach oglądaliśmy filmową wersję „Roku 1984” – bo był to czas, gdy ówczesna Partia czyli PZPR wysyłała swoich funkcjonariuszy na rewizje do osób myślących, a więc podejrzewanych o dążenia do wolności. Taką rewizję przeżyłem i jednym z przechwyconych wtedy przez ubecję groźnych dla Partii materiałów, był wydrukowany na powielaczu „Archipelag Gułag” Sołżenicyna.

Dziś przyszedł czas, gdy „Wielki Brat” - w którego literacką postać ostatecznie przedzierzgnął się Donald Tusk, zaś Koalicja Obywatelska wraz z jej przystawkami w „Partię” z powieści Orwella - zapowiedział ustami „smacznego Żurka”, iż prokuratura ścigać będzie doradców Prezydenta Rzeczypospolitej. To początek orwellowskiej inwigilacji osób, które miały czelność mieć inne zdanie niż totalitarne państwo, którego zasadnicze funkcje ograniczają się do ścigania wroga Partii i Wielkiego Brata.

To już nie Tygodnie Nienawiści z powieści Orwella. To trwające od ponad dwóch lat codzienne godziny nienawiści wobec Kaczyńskiego i PIS-u oraz przez rok wobec Prezydenta Nawrockiego, którego marszałek Sejmu nazwał dwa dni temu „idiotą”. Na dokładkę do nienawiści starego komucha, także premier Tusk znalazł „politycznego sabotażystę, jakim jest prezydent ze swoim wetem”…

Ten sam marszałek Czarzasty – stary komuch i przydupas Jaruzelskiego - już zapowiedział wniosek o Trybunał Stanu dla posła Zbigniewa Ziobry dodając, iż „potencjalni bandyci, przestępcy i złodzieje powinni być sądzeni w Polsce” (sic!). Na naszych oczach mści się nierozliczenie komuny za 45 lat terroru, która nie dość, iż „upadła na cztery łapy” po 1989 roku, to dziś wspólnie z „Partią” Tuska zawraca Polskę do totalitarnej przeszłości i wizji Orwella.

Nie jest więc zaskoczeniem, iż wizje „Wielkiego Brata” realizuje w 2026 roku prokurator Żurek - szef „Policji Myśli i Partii” z „Roku 1984”: Dzisiaj podjąłem decyzję, poleciłem prokuraturze wszcząć postępowanie wobec osób, które ujawniły się publicznie - mam tu na myśli przedstawicieli Kancelarii Prezydenta, ale być może także innych osób, które doradzały prezydentowi, żeby tego ślubowania nie odbierał - poinformował prokurator generalny, co obecny w Japonii premier Tusk przyjął z pełną aprobatą: „…nie tylko w mojej ocenie, wszyscy chyba to czujemy, to nieprzyjęcie ślubowania jest oczywistym łamaniem obowiązków prezydenta. On ma obowiązki wobec państwa, a nie przywileje, więc najwyraźniej minister Żurek znalazł powody, żeby tego typu decyzje podjąć”…

Tak więc w 2026 roku Donald Tusk kolejny raz potwierdził, iż w jego stworzonym według wizji Orwella totalitarnym państwie, przepisy prawa są zbędne! Wystarczy znaleźć powody, by ścigać doradców Prezydenta Rzeczypospolitej, a „być może także inne osoby”!

Wkrótce okaże się, jakie my – zjadacze naszego powszedniego chleba mamy obowiązki wobec totalitarnego państwa. Już teraz staje się oczywiste, iż wielu chorych - nadużywając dobroci państwa Tuska za długo żyje, czego skutkiem jest bankructwo Ministerstwa Zdrowia i Wszelkiej Pomyślności! Totalitarne państwo Tuska jednak znalazło „powody”, by chorych „ewaporować”, jak w „1984” - ograniczając badania lekarskie o 40%! Taki sam wyrok będzie za „myślozbrodnię” wobec Tuska i jego junty…

Nie muszę dodawać, iż słowo „wobec” wg. nowomowy totalitarnego państwa Tuska wcale nie oznacza „w obecności”! Wystarczy na osobności źle pomyśleć o Tusku i jego juncie, by każdy się przyznał do „myślozbrodni” po torturach w areszcie wydobywczym. Przepraszam! Po wizycie w Ministerstwie Miłości George’a Orwella…

Read Entire Article