Stowarzyszenie Rodzin Poległych Żołnierzy "Pamięć i Przyszłość" skierowało list otwarty do prezydenta USA oraz oficjalne petycje do polskiego prezydenta i szefa MSZ. Piszą, iż słowa Donalda Trumpa, kwestionujące rolę sojuszników z NATO, to "cios w samo serce". Od amerykańskiego prezydenta rodziny wojskowych domagają się sprostowania, a od polskich władz - "podjęcia stanowczych działań dyplomatycznych".