
Dobiegł końca proces opiniowania projektu nowelizacji ustawy o cudzoziemcach. Kluczową zmianą przewidzianą w projekcie jest wprowadzenie instytucji milczącego załatwienia sprawy w postępowaniach pobytowych. Nowe rozwiązanie ma jednak objąć wyłącznie obywateli wybranych państw uznawanych przez MSWiA za kraje o niskim ryzyku migracyjnym i wysokim poziomie rozwoju gospodarczego. Według ministerstwa do tej grupy należą obecnie:
- Australia,
- Japonia,
- Korea Południowa,
- Stany Zjednoczone,
- Zjednoczone Królestwo.
Takie podejście nie odzwierciedla faktycznej struktury imigracji zarobkowej ani potrzeb krajowego rynku pracy. Najliczniejszą grupę legalnie zatrudnionych cudzoziemców w Polsce stanowią bowiem obywatele innych państw trzecich, przede wszystkim Ukrainy i Białorusi.
– Przewlekłość postępowań pobytowych od lat pozostaje problemem systemowym, dotykającym zdecydowanej większości cudzoziemców ubiegających się o legalizację pobytu. Wielomiesięczne oczekiwanie na decyzję stanowi poważną barierę zarówno dla osób legalnie zamieszkałych i pracujących w Polsce, jak i dla przedsiębiorców, którzy coraz częściej opierają swoją działalność na pracownikach z państw trzecich, uzupełniających niedobory kadrowe na rynku pracy – mówi Nadia Winiarska, zastępczyni dyrektora departamentu pracy Konfederacji Lewiatan.
Skala problemu jest znacząca. Średni czas oczekiwania na wydanie zezwolenia na pobyt wynosi w tej chwili około 341 dni, a w niektórych województwach przekracza choćby półtora roku. Jak wynika z ustaleń Najwyższej Izby Kontroli, średni czas prowadzenia postępowań wyniósł 633 dni w województwie śląskim, 610 dni w opolskim oraz 543 dni w pomorskim. Dane te pozostają w wyraźnej sprzeczności z ustawowymi terminami załatwiania spraw i potwierdzają utrwalony, systemowy charakter problemu.
Przewlekłe postępowania mają również wymierne konsekwencje dla cudzoziemców i pracodawców. Osoby oczekujące na decyzję często nie mogą swobodnie opuszczać Polski, ponieważ bez ważnego dokumentu pobytowego mogą mieć trudności z ponownym legalnym wjazdem do kraju. Z kolei dla przedsiębiorców przedłużające się procedury oznaczają niepewność prawną dotyczącą dalszego zatrudniania cudzoziemców oraz zwiększone ryzyko związane z organizacją pracy i planowaniem działalności.
– Od lat apelujemy o kompleksowe usprawnienie systemu legalizacji pobytu i pracy cudzoziemców. Przewlekłość postępowań to problem powszechny, dotyczący wszystkich cudzoziemców w analogicznej sytuacji prawnej, a nie jedynie obywateli wybranych państw – dodaje Nadia Winiarska.
Pobierz stanowisko Konfederacji Lewiatan
Konfederacja Lewiatan













