Ewakuacja wspinacza z pionowej ściany, podjęcie rannego z dachu budynku i opuszczanie ze śmigłowca bez dodatkowych zabezpieczeń – instruktorzy z Centrum Szkoleń Górskich Akademii Wojsk Lądowych przeszli wymagający trening ratowniczy w Czarnogórze. Dwóch uczestników szkolenia z Polski zdało trudny egzamin i otrzymało certyfikat Winch Rescue Specialist.
Szkolenie Winch Rescue Specialist (ratownictwo z użyciem wciągarki) obejmuje zaawansowane techniki ratownicze przy wykorzystaniu śmigłowców. Specjalista, który uzyska takie umiejętności i uprawnienia, w przypadku konieczności ewakuacji poszkodowanych z trudno dostępnych miejsc – np. gór, lasów, dachów budynków – opuszcza się ze śmigłowca lub zjeżdża po linie, aby udzielić pomocy i wciągnąć do góry osobę potrzebującą pomocy. Są to bardzo zaawansowane i jedne z najniebezpieczniejszych działań ratowniczych.
W ćwiczeniach z tych technik zorganizowanych w Czarnogórze wzięło udział trzech instruktorów z Centrum Szkoleń Górskich Akademii Wojsk Lądowych i ratownik z Czarnogóry. Trzytygodniowe szkolenie odbywało się w rejonie stolicy tego kraju – Podgoricy, oraz w górach, w okolicy miejscowości Kolašin, gdzie swoją jednostkę mają tamtejsze wojska.
REKLAMA
Pierwszy tydzień w całości poświęcono na zajęcia z zakresu procedur bezpieczeństwa. Było to konieczne, ponieważ późniejsze ćwiczenia, obejmujące ewakuację rannych z wykorzystaniem śmigłowców Bell 412, odbywały się już bez dodatkowych zabezpieczeń. Ewentualny błąd czy niezastosowanie procedur mogły zagrozić załodze maszyny, ratownikom czy osobom, które wcielały się w poszkodowanych. – Zajęcia, choćby ewakuacja wspinacza, który „zablokował się” na skałach na wysokości kilkudziesięciu metrów, odbywały się przy zachowaniu pełnego realizmu. Zatem faktycznie na kilkudziesięciu metrach nad ziemią wisiał człowiek i naszym zadaniem było zjechać do niego, udzielić pomocy i wciągnąć bezpiecznie na pokład. Błąd mógł się zakończyć tragicznie – przyznaje uczestnik szkolenia inż. Sławomir Czubak, starszy wykładowca Centrum Szkoleń Górskich AWL.
Dodaje, iż jedną z podstawowych zasad podczas akcji ratowniczej jest zapewnienie bezpieczeństwa załodze śmigłowca. – o ile jest sytuacja awaryjna i na przykład lina gdzieś się zakleszczy lub ratowanej osoby nie można wciągnąć na górę, wtedy obowiązuje procedura odcięcia liny – cut rope. Priorytetem jest ratowanie załogi śmigłowca – tłumaczy wykładowca AWL. Jak dodaje, w takiej sytuacji ratownik, który pozostał na dole, ma problem. – Oczywiście pilot będzie robił wszystko, żeby do tego nie doszło, ale od początku zostało nam powiedziane, iż najważniejsza jest załoga śmigłowca – zaznacza inż. Czubak.
Uczestnicy szkolenia trenowali wciąganie poszkodowanych na pokład, na wysokość kilkudziesięciu metrów nad ziemią, m.in. w środowisku górskim, ale też miejskim, z dachów zabudowań. Tego typu akcje realizowane są np. w przypadku klęsk żywiołowych jak powódź. Ratownicy ćwiczyli też naprowadzanie helikoptera na miejsce lądowania – dzięki gestów i przy użyciu łączności radiowej.
Całe szkolenie zakończyło się egzaminem, w ramach którego uczestnicy musieli w pełni samodzielnie zrealizować akcję ratowniczą, czyli naprowadzić śmigłowiec, wsiąść na pokład, dolecieć we wskazane miejsce i po zapoznaniu się z warunkami podjąć decyzję – czy podejmują się akcji ratowniczej, czy nie. Następnie, jeżeli decyzja była pozytywna, należało przeprowadzić ewakuację rannego, a więc wciągnięcie go na pokład na noszach lub trójkącie ewakuacyjnym m.in. ze skał, samochodu, balkonu lub dachu budynku.
Inż. Sławomir Czubak jako jeden z dwóch spośród szkolonych zdał egzamin i uzyskał certyfikat Winch Rescue Specialist. Drugim egzaminowanym, który uzyskał zaliczenie i uprawnienia do tego typu akcji ratowniczych, był kpt. Piotr Dąbrowski, również wykładowca z Centrum Szkoleń Górskich AWL. – To było bardzo cenne doświadczenie. Instruktor czarnogórski już po zakończeniu szkolenia podkreślał, iż praca z nami to była przyjemność i iż jest bardzo zadowolony z naszego uczestnictwa – podkreśla inż. Czubak. Instruktorzy z AWL-u już dostali zaproszenie na kolejny zaawansowany kurs ratownictwa z użyciem śmigłowców w Czarnogórze – tym razem z zakresu działań nocnych.