W piątek radni PiS Damian Kowalczyk i Christian Młynarek weszli do siedziby warszawskiego Zarządu Dróg Miejskich z kontrolą.
Przekazali, iż chcą zapytać dyrektora ZDM, dlaczego przepisy ustawy o ochronie sygnalistów nie są respektowane, przejrzeć dokumenty i na tej podstawie wyciągnąć wnioski.
Chodzi o sytuację ujawnioną w piątek przez portal Zero. W ZDM zwolniono pracownika mimo, iż miał status sygnalisty. Christian Młynarek wskazał, iż to pokazuje, iż osoby zatrudnione w stołecznym ratuszu, a jest ich prawie 4 tys., nie mogą czuć się bezpiecznie.
– choćby o ile w miejscu ich pracy łamane są procedury, nieprzestrzegane jest prawo, marnotrawione są środki publiczne, to nie mogą oni takich naruszeń zgłaszać swoim przełożonym, ponieważ prezydent Warszawy nie jest w stanie zapewnić im podstawowych przepisów bezpieczeństwa gwarantujących ochronę ich stosunku pracy – mówił Radny PiS Christian Młynarek.
Podkreślił, iż ustawa o ochronie sygnalistów wyraźnie zakazuje jakichkolwiek działań odwetowych w stosunku do sygnalistów, którzy ujawnili określone nieprawidłowości.
– Niestety, w mieście stołecznym Warszawie te przepisy nie obowiązują, czego przykładem jest właśnie sytuacja pana Piotra zwolnionego z Zarządu Dróg Miejskich – dodał.
Zaznaczył, iż – jak pisał portal – w wypowiedzeniu pracy wprost wskazuje się, iż przyczyną wypowiedzenia stosunku pracy było właśnie ujawnienie nieprawidłowości i wskazanie ich w piśmie do prezydenta Warszawy.
JG, PAP



![W relacjach z Ukrainą wyszliśmy na frajerów [OPINIA SZCZERKA]](https://i.iplsc.com/-/000MZ41SVBVGP8X1-C461.jpg)








