Puziowe Doły. W 82. rocznicę komunistycznego mordu na żołnierzach podziemia

dzienniknarodowy.pl 4 hours ago
Zdjęcie: Puziowe Doły. W 82. rocznicę komunistycznego mordu na żołnierzach podziemia


W Potoku-Stanach na Lubelszczyźnie uczczono pamięć ofiar zbrodni w Puziowych Dołach, żołnierzy Armii Krajowej i Narodowych Sił Zbrojnych oraz cywilów. Uroczystości odbyły się 19 kwietnia, w 82. rocznicę mordu dokonanego przez komunistyczną Armię Ludową. Wśród porwanych wtedy ludzi był miejscowy proboszcz.

Zbrodnia sprzed 82 lat

Wiosną 1944 roku, 19 kwietnia, oddział komunistycznej Armii Ludowej napadł na kolonię Potok-Stany i sąsiednie wsie. Porwano wtedy czternaście osób, które wywieziono do Puziowych Dołów i tam zamordowano. Jednym z zatrzymanych był ksiądz, miejscowy proboszcz.

Zbrodnia wpisuje się w mroczny rozdział wojny, którą komuniści prowadzili na polskiej wsi jeszcze przed końcem niemieckiej okupacji. Celem byli żołnierze niepodległościowego podziemia, NSZ i AK, oraz wspierająca ich ludność. Napastnicy nie walczyli z Niemcami. Uderzali w Polaków, którzy stali na drodze budowie narzuconego porządku.

Uroczystości w Potoku-Stanach

Po osiemdziesięciu dwóch latach pamięć o pomordowanych wróciła na to samo miejsce. 19 kwietnia w Potoku-Stanach odbyły się uroczystości ku czci ofiar. Wzięli w nich udział przedstawiciele środowisk kombatanckich i narodowych, w tym Związku Żołnierzy Narodowych Sił Zbrojnych.

Takie obchody nie są rytuałem dla samego rytuału. Przypominają, iż komunistyczny aparat od początku zwalczał tych, którzy chcieli Polski wolnej i suwerennej. Nazwiska sprawców i ofiar przez dekady PRL były wymazywane z oficjalnej historii.

Pamięć wbrew przemilczeniu

Mord w Puziowych Dołach długo pozostawał tematem niewygodnym. W państwie, którego fundamentem była ta sama ideologia, w imię której zabijano, o takich zbrodniach się nie mówiło. Dopiero po 1989 roku możliwe stało się ich upamiętnianie bez cenzury.

Dziś obowiązek pamięci spoczywa na kolejnych pokoleniach. Ofiary z Puziowych Dołów nie zginęły przypadkiem. Zabito je, bo należały do narodu, który nie zgadzał się na sowietyzację. Ich śmierć pozostaje oskarżeniem pod adresem systemu, który tę zbrodnię zlecił i przez lata ukrywał.

Źródło: Narodowe Siły Zbrojne

Read Entire Article