
Sejm w dniu 17 lipca 2026 powołał mec. Sylwię Gregorczyk-Abram na stanowisko Rzecznika Praw Obywatelskich. Za jej kandydaturą było 233 posłów. Aby kandydatka zgłoszona przez KO i Lewicę mogła objąć tę funkcję, zgodę musi jeszcze wyrazić Senat. Według premiera Donalda Tuska „z całą pewnością” uzyska to poparcie, gdyż Senat zdominowany jest przez Koalicję Obywatelską…
A więc to nie tylko nienawiść Tuska do polskości sprawiła, iż junta 13 grudnia kolejny raz splunęła Polakom w twarz. Ten człowiek, który już w 1987 roku oświadczył, iż „polskość to nienormalność”, zaś Małgorzata Tusk w książce „Między nami” określiła już w 2013 roku swego męża jako „gnojka”, który zniszczył jej życie – doskonale wie, iż ma wystarczające poparcie, by zniszczyć Polskę i życie Polaków.
Junta 13 grudnia – niezależnie od pięknych słów i mataczenia ich przedstawicieli w programach TV Republika – to sprawnie nasmarowany kasą z naszych podatków mechanizm, który zdolny był powołać polakożercę na Rzecznika Praw Obywatelskich. Czyli plunąć Polakom prosto w twarz…
To Sylwia Gregorczyk-Abram, która w niemieckich mediach chwaliła kary nakładane na Polskę podczas rządów Prawa i Sprawiedliwości. To ona brała udział w grupie "Wejście" podczas siłowego przejęcia mediów publicznych i była współzałożycielką skrajnie upolitycznionej inicjatywy „Wolne Sądy”, wspierającą Kastę Niezwykłych Ludzi. Przez 18 lat związana była z kancelarią, która współpracowała z Moskwą, oraz atakowała Straż Graniczną i zaciekle broniła Barbary Kurdej-Szatan, która nazwała polskich żołnierzy mordercami!
Tusk mógł więc kolejny raz splunąć znienawidzonym przez niego Polakom prosto w twarz, mając za sobą armię zdrajców, którzy Polskę dzień po dniu sprzedają za dostęp do koryta. Który z tych z zdrajców odważy się zaprotestować przeciwko zamieceniu przez Tuska kolejnej afery pod dywan, gdy afera szpitalno-prosektoryjna przykryła aferę pedofilsko-zoofilską, najazd bojówek Bobasa na mieszkania dziennikarzy i wszystkie inne afery Platformy Obywatelskiej – w tym zwłaszcza reset Tuska z Rosją Putina – po zamachu na samolot TU-154M z prezydentem Lechem Kaczyńskim na pokładzie?
„Nasz człowiek w Warszawie” – tak Tuska określiła prasa kremlowska po tym, gdy Tusk zgodził się na zablokowanie Tarczy Wschód i na współpracę agentury Putina z polskim kontrwywiadem. Po tym, gdy rząd Tuska podarował Gazpromowi 1,2 mld zł długu wobec EuRoPol Gaz za przesył gazu, zaś teraz jego minister finansów Andrzej Domański zablokował egzekucję 174,4 mln złotych kary nałożonej na Gazprom jest oczywiste, iż funkcjonariuszka Koalicji Obywatelskiej – poparta przez juntę 13 grudnia - będzie Rzecznikiem Praw Człowieka Putina. Wybranka Tuska uderzy bowiem w konstytucyjne prawa polskich obywateli, co dostrzegła choćby prof. Ewa Łętowska na antenie TVP w likwidacji:
„Rzecznik nie jest działaczem, który formuje postulaty jakichś grup. Rzecznik jest funkcjonariuszem” – powiedziała Łętowska po wysłuchaniu prezentacji kandydatki na Rzecznika Praw Obywatelskich Sylwii Gregorczyk-Abram. Rozmowę więc gwałtownie zakończono, by czasami nie wyszło na jaw, iż wybranka Tuska brała udział w siłowym przejęciu mediów publicznych, w tym właśnie TVP – teraz w permanentnej likwidacji.
Człowiek Putina w Warszawie, przy pomocy zgrai zdrajców mógł więc wybrać w dniu 17 lipca 2026 roku swoją rzeczniczkę – plując Polakom w twarz, którymi szczerze gardzi i którym już zniszczył życie. Przypomniał to Tuskowi, którego „nikt nie ogra w Europie” prezydent Karol Nawrocki – przy okazji jego weta dla „małżeństw” pederastów:
„Panie Premierze, natomiast co do pogardy wobec Polaków, to nikt z Panem konkurować nie może. Pogarda wobec kobiet, to zmuszanie ich do rodzenia na SOR-ach. Pogarda wobec pracowników, to ponad 100 tysięcy osób, które straciły pracę tylko w ostatnim roku Pana rządów. Pogarda wobec pacjentów, to chaos w służbie zdrowia i brak pieniędzy na leczenie. Pogarda wobec wyborców, to kłamstwa stu konkretów. Pogarda wobec każdego, kto ma inne zdanie, to ściganie oponentów politycznych i zwykłych obywateli. Pogarda wobec państwa, to traktowanie władzy jak narzędzia politycznej zemsty. Pogarda wobec prawa, to niszczenie niezależnych instytucji, nazywanie ponad trzech tysięcy polskich sędziów neosędziami oraz blokowanie tysiąca etatów sędziowskich. Pogarda wobec prawdy, to kłamstwa, które mają odwrócić uwagę od Pana nieudolności i porażek. Zatem to Pan przez swoją pogardę zabiera ludziom ich prawo do szczęścia i normalnego życia”.








![Pościg pod Toruniem. Kierowca ciężarówki z odpadami zatrzymany [wideo]](https://tylkotorun.pl/wp-content/uploads/2026/07/p3-2.webp)


