Pułapka, w którą wpadła Konfederacja — stan na styczeń 2026

niepoprawni.pl 2 hours ago

Kon­fe­de­ra­cja nie prze­gra­ła spo­ru z PKW w sen­sie me­ry­to­rycz­nym — wpa­dła w pu­łap­kę lo­gicz­ną i sys­te­mo­wą, któ­rą two­rzy pol­skie pra­wo wy­bor­cze. Jed­no­dnio­we opóź­nie­nie zło­że­nia spra­woz­da­nia fi­nan­so­we­go sta­ło się mo­cą sa­me­go prze­pi­su au­to­ma­tycz­ną pod­sta­wą do po­zba­wie­nia par­tii pra­wa do sub­wen­cji aż do ko­lej­ny­ch wy­bo­rów. Ten me­cha­ni­zm dzia­ła bez wzglę­du na in­ten­cje, wa­gę błę­du czy kon­tek­st i nie róż­ni­cu­je mię­dzy drob­nym uchy­bie­niem a po­waż­nym na­ru­sze­niem. To je­st fun­da­men­tal­ne i struc­tu­ral­ne.

  Wy­rok Są­du Naj­wyż­sze­go z li­sto­pa­da 2025 r. utrzy­mał w mo­cy od­rzu­ce­nie spra­woz­da­nia wy­bor­cze­go z wy­bo­rów do Par­la­men­tu Eu­ro­pej­skie­go 2024, co ozna­cza, iż au­to­ma­tycz­ny sku­tek utra­ty sub­wen­cji po­zo­stał bez zmia­ny. W in­nym wąt­ku — do­ty­czą­cym rocz­nej in­for­ma­cji fi­nan­so­wej o wy­dat­ko­wa­niu sub­wen­cji — Sąd Naj­wyż­szy w stycz­niu 2026 r. uchy­lił de­cy­zję PKW. Jed­nak to nie usu­wa skut­ku au­to­ma­tycz­ne­go me­cha­ni­zmu praw­ne­go zwią­za­ne­go z ter­mi­nem, któ­ry je­st dla Kon­fe­de­ra­cji klu­czo­wy i de­cy­du­ją­cy.

  To, iż czę­ść sub­wen­cji zo­sta­ła wy­pła­co­na w trak­cie spo­ru, nie ni­we­lu­je ry­zy­ka — wrę­cz prze­ciw­nie: two­rzy moż­li­wo­ść uzna­nia ty­ch środ­ków za świad­cze­nia nie­na­leż­ne, a pań­stwo mo­że żą­dać ich zwro­tu. Wy­obraź­my so­bie sce­na­riu­sz: Mi­ni­ster­stwo Fi­nan­sów stwier­dza nie­na­leż­ne wy­pła­ty za la­ta 2025–2026, na­kła­da de­cy­zję o zwro­cie i wsz­czy­na eg­ze­ku­cję ad­mi­ni­stra­cyj­ną. Nie trze­ba wy­ro­ku są­du przed wy­bo­ra­mi 2027, że­by za­blo­ko­wać kon­ta, pa­ra­li­żu­jąc kam­pa­nię i funk­cjo­no­wa­nie par­tii.

  To nie je­st teo­ria spi­sko­wa, le­cz lo­gicz­ny wnio­sek z obo­wią­zu­ją­ce­go pra­wa i ak­tu­al­ny­ch wy­ro­ków Są­du Naj­wyż­sze­go. Pol­skie re­gu­la­cje nie prze­wi­du­ją pro­por­cjo­nal­nej re­ak­cji na drob­ne błę­dy pro­ce­du­ral­ne i nie da­ją mar­gi­ne­su oce­ny ro­dza­ju uchy­bie­nia. Sku­tek je­st bi­na­rycz­ny: al­bo pra­wo do sub­wen­cji je­st, al­bo go nie ma — i ten dru­gi przy­pa­dek dziś do­ty­czy Kon­fe­de­ra­cji.

  Dla­te­go kon­tek­st, w któ­rym dzi­siaj to­czy się de­ba­ta pu­blicz­na, mu­si wyj­ść po­za ra­my spo­ru o in­ten­cje czy słusz­no­ść de­cy­zji PKW. To je­st spór o sens fun­da­men­tów sys­te­mu fi­nan­so­wa­nia par­tii, w któ­rym ry­zy­ko eg­zy­sten­cjal­ne par­tii mo­że wy­ni­kać nie z te­go, co mó­wi pra­wo, le­cz z te­go, jak pra­wo je­st skon­stru­owa­ne.

  Szcze­gó­ło­we me­cha­ni­zmy, ry­zy­ka i moż­li­we kon­se­kwen­cje ope­ra­cyj­ne opi­sa­łem w peł­nej ana­li­zie praw­nej — tu są licz­by, prze­pi­sy i sce­na­riu­sze:

Grzegorz GPS Świderski
]]>https://Twitter.com/gps65]]>
]]>https://t.me/KanalBlogeraGPS]]>
]]>https://www.youtube.com/@GPSiPrzyjaciele]]>

Tagi: gps65, PKW, wybory, Konfederacja, Polska, partie, subwencje

Read Entire Article