– Unia Europejska w tej chwili ma strefę Schengen dla cywilów.
Możemy przejeżdżać z kraju do kraju w ramach UE na dobrą sprawę bez zatrzymania, bez kolejek i kontroli granicznych, na podstawie dowodu każdego z państw członkowskich. Teraz chcemy zrobić wszystko, żeby było wojskowe Schengen, czyli żebyśmy mogli w razie potrzeby, zagrożenia czy wojny gwałtownie przerzucić ciężki sprzęt i żołnierzy z kraju do kraju. Dzisiaj jest to bardzo utrudnione, dlatego iż często pozwolenie na przewóz sprzętu z jednego kraju do drugiego w ramach Unii Europejskiej trwa 45 dni. W czasie zagrożenia tego czasu tyle nie ma – mówi agencji Newseria Dariusz Joński, poseł do Parlamentu Europejskiego z Koalicji Obywatelskiej.
W grudniu 2025 r. Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie mobilności wojskowej
Mimo postępów w zakresie mobilności wojskowej w Unii Europejskiej przez cały czas jest szereg barier administracyjnych i infrastrukturalnych, które powodują, iż przemieszczanie sprzętu wojskowego w obrębie wspólnoty może trwać w skrajnych przypadkach choćby 45 dni. W obliczu rosnącego zagrożenia ten czas ma zostać skrócony do maksymalnie trzech dni. Taki jest cel utworzenia militarnej strefy Schengen dla wojska i sprzętu ciężkiego, o którą apelują europarlamentarzyści. Temu muszą także towarzyszyć odpowiednie inwestycje w infrastrukturę. W nowej perspektywie finansowej UE na ten cel ma trafić 17 mld euro.
W grudniu 2025 r. Parlament Europejski przyjął rezolucję w sprawie mobilności wojskowej, w której wezwał do zniesienia granic wewnętrznych dla przemieszczania się oddziałów i sprzętu wojskowego w całej Unii Europejskiej. Jak podkreślił, mobilność wojskowa jest priorytetem współpracy między Unią a NATO i ma zasadnicze znaczenie dla umożliwienia przemieszczania się sił sojuszniczych w czasie pokoju, kryzysu lub wojny. Posłowie chcą, aby UE poszła za przykładem NATO i zapewniła, iż siły szybkiego reagowania będą mogły przekraczać wewnętrzne granice Unii w ciągu trzech dni w czasie pokoju i w ciągu 24 godzin w sytuacji kryzysowej.
Państwa NATO muszą być przygotowane do szybkich, mobilnych działań
– Szybkie przemieszczanie się sił zbrojnych w sytuacjach kryzysowych ma dla flanki wschodniej Unii Europejskiej ogromne znaczenie, bo zagrożenie dziś, a być może i w przyszłości to Rosja, Wschód, wojna w Ukrainie. Państwa Unii Europejskiej, państwa NATO muszą być więc przygotowane do szybkich, mobilnych działań, żeby możliwe było choćby zademonstrowanie znacznych sił zbrojnych w odpowiednich miejscach i w odpowiednio szybkim czasie – podkreśla Mariusz Kamiński, poseł do Parlamentu Europejskiego, Prawo i Sprawiedliwość.
– Donald Trump mówi wprost: jeżeli chcecie być bezpieczni, zainwestujcie w swoje bezpieczeństwo jako Europa, ja nie będę za każdym razem finansował wszystkiego – przypomina słowa amerykańskiego prezydenta Dariusz Joński. – Oczywiście nie jest tak, iż każdy będzie mógł przerzucać sprzęt wojskowy, ale wyłącznie kraje członkowskie za zgodą rządów. Dokładnie wiemy, ile tego sprzętu może być przerzucone, ile statków, wagonów kolejowych czy samochodów może być za jednym razem przerzucone z kraju do kraju. To wszystko jest bardzo szczegółowo opisane, żeby nie dochodziło do niezrozumiałych sytuacji.
Europosłowie zalecają dążenie do utworzenia militarnej strefy Schengen
Wybuch wojny w Ukrainie uwidocznił bariery dla mobilności militarnej w Unii Europejskiej i konieczność przerzucenia sprzętu wojskowego z państw członkowskich do Polski, a następnie za naszą wschodnią granicę. Europosłowie zalecają dążenie do utworzenia militarnej strefy Schengen, wzmocnionej przez grupę zadaniową ds. mobilności wojskowej i europejskiego koordynatora, który usprawni wdrażanie różnych inicjatyw, a Komisja zapewni plan działania. Po przyjęciu rezolucji parlamentarne komisje transportu i obrony rozpoczynają prace legislacyjne nad pakietem dotyczącym mobilności wojskowej przedstawionym przez Komisję Europejską w listopadzie 2025 roku.
– Są też pewne potrzeby związane z nowoczesną, odpowiednią infrastrukturą drogową, żeby siły zbrojne i pancerne mogły skutecznie, sprawnie się przemieszczać po terenie UE w sytuacjach kryzysowych – wyjaśnia Mariusz Kamiński. W następnej perspektywie finansowej UE na lata 2028–2034 Komisja Europejska zaproponowała zwiększenie budżetu na mobilność wojskową do ponad 17 mld euro. To ponad 10-krotnie więcej niż w obecnej perspektywie.













