Słuchałem dzisiaj ciekawej prelekcji Pani Psycholog. która powiedziała, iż 60% Nastolatków potrzebuje opieki psychologicznej. Po prelekcji spytałem, jaki procent Nastolatków, które uprawiają dziennie 2-3 godziny sportu, wymaga takiej opieki. Pani Psycholog powiedziała, iż bardzo popiera aktywność fizyczną, ale to nie jest rozwiązanie.
A ja uważam, iż jest. Po dwóch godzinach meczu piłkarskiego, z pokopanymi kostkami, z pościeranymi kolanami, z kurczami w łydkach, człowiek nie ma żadnych problemów psychicznych. No, może się martwi, iż przestrzelił karnego, albo, iż puścił szmatę. Ale na takie zmartwienia metoda jest jedna- trzeba się bardziej skoncentrować, a także więcej trenować.
Naprawić edukację od strony nauczania matematyki, fizyki, informatyki, itp., jest trudno, bo nie ma odpowiednich nauczycieli. Zorganizować codzienne treningi 2-godzinne dla wszystkich? To łatwizna. Orliki, baseny, korty tenisowe stoją prawie puste.
Byłem w Barcelonie i mieszkałem w hotelu obok 10 boisk. Od rana do późnego wieczora Młodzi Ludzie tam grali w piłkę. U nas codziennie „podziwiam” Orlika, które w 90% stoi puste.
Michał Leszczyński













