Te pieniądze i tak do nas trafią – zapowiedział premier Donald Tusk tuż przed rozpoczęciem specjalnego posiedzenia Rady Ministrów w związku z wetem prezydenta wobec ustawy o SAFE. Premier ostro skrytykował decyzję Karola Nawrockiego. – Fakty są absolutnie okrutne dla reputacji prezydenta – mówił szef rządu.
Premier wygłosił oświadczenie przed posiedzeniem rządu. Przypomniał w nim genezę europejskiego programu SAFE. Zaznaczył, iż to sama Polska zabiegała i naciskała na Brukselę na wypracowanie mechanizmu finansowania inwestycji zbrojeniowych w Unii Europejskiej. Premier podkreślił, iż rząd i tak będzie wprowadzał program „Polska Zbrojna”, a więc finansowania inwestycji zbrojeniowych z europejskich pożyczek. W tym celu przyjmie specjalną uchwałę.
– Weto prezydenta nas nie zatrzymało i nie zatrzyma. Przyjmiemy uchwałę, dzięki której te pieniądze do nas trafią. Na nas będzie spoczywał dużo poważniejszy obowiązek, jak bez ustawy to uchwalić. Mogę to dzisiaj przyrzec Polsce. Ten program będzie realizowany – podkreślił Donald Tusk.
REKLAMA
– Dzisiaj padają bardzo ostre słowa. Ludzie w Polsce zastanawiają się, czy to jest zdrada, czy to jest działanie lobbystów, brak zdrowego rozsądku. Ja nie będę zastanawiał się, jakie są prawdziwe powody negatywnego działania prezydenta. Jedno musi być pewne: brak podpisu jest poważnym utrudnieniem dla wszystkich, którzy przygotowywali wielki program Polski zbrojnej i bezpiecznej – dodał premier.
Dodał, iż historia oceni negatywnie decyzję prezydenta. Podkreślił, iż SAFE ma poparcie w państwach wschodniej flanki NATO. – Wszędzie w Europie zastanawiają się co się stało jak to jest możliwe, tylko w rosyjskich gazetach jest „pełne zrozumienie”. Nie będę niczego insynuował, Fakty są absolutnie okrutne dla reputacji prezydenta – mówił premier.
– Nasza odpowiedź musi mieć charakter konstruktywny – dodał Donald Tusk. – Przyjmiemy uchwałę, na podstawie której zrealizujemy program „Polska Zbrojna”. Będzie trudniej, będzie czasami wolniej, będzie trzeba dużo więcej wysiłku włożyć, żeby przekonać wszystkich zaangażowanych, bo nie będzie stosownych przepisów. Będziemy musieli polegać na własnej sile, własnej energii, ale zrobimy to. Uchwała pozwoli nam uruchomić program. To jest nasza odpowiedź – zapowiedział premier.