Powstało stowarzyszenie Klub Myśli Polskiej

myslpolska.info 3 hours ago

Powstało stowarzyszenie Klub Myśli Polskiej!

To my stanowimy reprezentacje naszego narodu. Wywodzimy się historycznie z trzech zaborów. Wyrastamy z różnych polskich tradycji politycznych. Trzon naszego ruchu stanowią stronnicy narodowej demokracji, ale jesteśmy otwarci na suwerenistów z innych orientacji politycznych. Są tu z nami ludowcy, chadecy i socjaliści. Ludzie wywodzący się zarówno z szeregów opozycji jak i szeregów partyjnych w okresie Polski Ludowej. Są między nami ludzie wierzący i niepodzielający wiary w Boga. Jedni z nas historycznie opowiadają się za prawą stroną, inni zaś lewą. Kobiety i mężczyźni. Profesorowie, doktorzy, inżynierowie, studenci, robotnicy i rolnicy. Siedzą przede mną ludzie młodzi, dojrzali i sędziwi. Tu jest Polska! My tutaj zebrani jesteśmy prawdziwym ruchem wszechpolskim.

Jedność jest jak wiązka rózg, którą tworzymy. Pojedynczo zawsze nas złamią, ale razem pozostaniemy niepokonani. Dlaczego? Ponieważ nie pozwalamy na to by Przeciwnik mógł nas podzielić ze względu na narzucone drugorzędne sprawy. Tworzymy wspólnotę, która czerpie z dwóch najistotniejszych dla nas źródeł – wczesnego Romana Dmowskiego i dojrzałego Bolesława Piaseckiego.

Idea państwa narodowego była ideą na wskroś nowoczesną 130 lat temu, i dzisiaj jest równie żywa i potrzebna. Pomimo tego, iż globalistyczne elity wmawiają nam coś innego. Naród nie jest przeżytkiem, a idea narodowa nie jest archaiczna. To imperializm, kolonializm, militaryzm i wojny dziś narzucane światu i realizowane jako praktyka polityczna są ideologiami z lamusa dziejów. W dodatku ideologiami najbardziej niemoralnymi w historii. To nie świat państw narodowych był terenem darwinizmu społecznego jaki obserwujemy dzisiaj. To nie w państwach narodowych trwał nieprzerwany wyścig szczurów, walki wszystkich z wszystkimi. Tym terenem jest obecny ustrój narzucony państwom i narodom – globalizm.

Aby zażegnać globalne niebezpieczeństwo dla wszystkich ludzi, należy uwolnić świat od szaleństwa postmodernistycznych doktryn i militarystycznych szaleństw Brukseli i Waszyngtonu. Należy się wyzwolić z wykrzywionej nowoczesności. Trzeba powrócić do idei narodowej oczywiście w nowoczesnej formie i dostosowanej do dzisiejszego narodu. Musimy walczyć o ciągłość dziejów naszego narodu i naszego państwa. Należy wrócić na drogę naturalnego rozwoju, przywrócić prymat gospodarki produkcyjnej nad spekulacyjną. Należy dążyć do przywracania moralnego i społecznego sensu naszej kulturze. Trzeba chronić swoje tradycje i rdzenne obyczaje. Trzeba powrócić do idei sprawiedliwości.

Idea narodowa czy dobrze rozumiany etnizm nie musi prowadzić do wojen i nienawiści, tak jak nam to wmawia Przeciwnik i do jakich prowadzi obecny jego ustrój czyli globalizm. Historia ostatnich kilkudziesięciu lat dowodzi iż świat państw narodowych jest o wiele normalniejszy i bezpieczniejszy, niż ten pod panowaniem korporacyjnych hegemonów. Ba, świat był bardziej bezpieczny również czasie tzw. „zimnej wojny”. Polska Ludowa po 1956 roku była państwem zdecydowanie bardziej suwerennym, niż dzisiejsza będąca sługa obcych. Istnienie państw narodowych gwarantuje pluralizm i zapobiega monopolowi, pobudza zdrową konkurencję między różnymi ośrodkami, tradycjami, koncepcjami i pomysłami. Prowadzi do świata wielowierzchołkowego jak nazwaliśmy go w swoich rozmowach lub wielobiegunowego jak nazywa go prof. Dugin. Oczywiście iż zdrowa idea narodowa musi odrzucić szaleństwo imperializmu, mesjanizmu i religijnego wybraństwa.

Najzdolniejszy polski polityk drugiej połowy XX wieku Bolesław Piasecki wskazał nam drogę – zamiast megalomani i mitomani narodowej – oparcie niepodległości na potędze potencjału gospodarczego. Zamiast mieszczańskiej egzaltacji – tworzenie społeczno-gospodarczych warunków umożliwiających każdemu Polakowi zrozumienie, czym jest Polska, i budowanie perspektywy jej coraz lepszej przyszłości. Zamiast beznadziejnej ideologicznie i politycznie nienawiści do Białorusi, do Rosji, do Niemiec – kooperacja szanująca zarówno interes własnego narodu, jak i uprawione potrzeby innych narodów. Musimy wreszcie skończyć z konsultowaniem polskich spraw z ośrodkami poza Polski – z Brukselą, Waszyngtonem, Berlinem, Tel-Awiwem, Watykanem a dziś przede wszystkim międzynarodowymi ośrodkami, które kierują Kijowem.

Gigant polskiej myśli politycznej Roman Dmowski w „Upadku myśli konserwatywnej” pisał: „Polacy rozumują często, iż najlepszym zabezpieczeniem narodu jest oddanie go w opiekę jakiejś organizacji międzynarodowej, która cały świat ma według pewnych zasad urządzić. Nie zdają oni sobie sprawy z tego, iż we wszelkiej organizacji międzynarodowej interesy narodów mniejszych i słabszych podporządkowane są interesom większych i silniejszych, iż te słabsze, zwłaszcza naiwniejsze politycznie narody używane są tam za narzędzia do celów całkiem obcych im dobru, ich interesom”. Polska powinna być neutralna, Polska powinna opuścić zarówno NATO jak i Unię Europejską!

Musimy się oddolnie organizować – ale czynić to musimy mądrze. Odrzucam wiarę w zbawienie naszego narodu poprzez kolejne wybory. Przestańmy wielbić narzucony fetysz obecnej demokracji. Wybory i referenda niczego znaczącego nie mogą zmienić, gdyż w warunkach socjotechnicznego panowania nad świadomością ogółu i nad procesem elitotwórczym, który jest opanowany przez zbiorowego Georga Sorosa są one w dużym stopniu sposobem na legitymizację władzy. By brać udział w wyborach trzeba mieć świadomych wyborów, a ich trzeba dopiero wychować – bo tych jest garstka. Gdyby było inaczej, nigdy w polskim sejmie nie usłyszelibyśmy złowrogiego okrzyku Włodzimierza Czarzastego „Sława Ukrainie”! Dla narodu polskiego nie ma większej różnicy, który namiestnik geopolitycznie będzie rządził naszym krajem. Decyzje strategiczne o kierunku polityki wewnętrznej zapadną niestety poza Polską.

Moi drodzy Myślopolacy – będzie bardzo źle, jeżeli drogi wyjścia będziemy ciągle szukać z wyborów na wybory, bo to jest płaszczyzna, na której Przeciwnik określa czas, miejsce, temat i styl walki. Nie mamy tam szans. o ile ktoś siada do stolika karcianego z oszustami w podłej melinie i ma przekonanie, iż wygra – to jest niepoważny. Nam nie idzie o zmianę partii, ale przeobrażenie ustroju na narodowy czyli przyjazny i korzystny dla naszego narodu. Nie idzie przecież o to, by jedna namiestnicza ekipa, zastąpiła drugą. choćby jak jedni wydają się uczciwsi, sympatyczniejsi i bardziej merytoryczni to po chwili wejdą w te same układy, umowy i dyrektywy. choćby gdybyśmy to my znaleźli się na ich miejscu – to nic w kilka osób nie da się istotnego zrobić. Skończy się na medialnych happeningach. Mit przyczółku jest szkodliwy, bo daje złudne nadzieje. Z dumą mówimy o 7 posłach na czele z Janem Łopuszańskim, którzy w 1999 roku sprzeciwili się członkostwu Polski w NATO. Chwała im, ale co to dało na dłuższą metę? Polska na tym zyskała. Jesteśmy nie tylko w NATO i Unii Europejskiej, ale również staliśmy sie psem łańcuchowym podżegaczy wojennych!

Nasz cel – musi być określony zupełnie inaczej. Nie należy walczyć o władzę, a dokładnie nie przede wszystkim o władze. Ona może nas interesować wtedy, gdy będziemy mogli ją oprzeć na solidnym i świadomym elektoracie i ukształtowanej wedle prawidłowych wartości kadrze. Naszym aktualnym celem jest dawny cel PAX-u czyli walka o świadomość narodu polskiego. Dlatego należy wykuć ideowy zakon w naszej coraz większej niszy. Czeka nas długa i wyboista droga. To praca na długie lata, być może dziesięciolecia. Wynik tej ciężkiej pracy mocno niepewny. Ale taka jest nasza powinność jako świadomych Polaków!

Szansa Polski jest w wielkich procesach geopolitycznych na światowej szachownicy. o ile zbieg różnych wydarzeń przeznaczył nas do sukcesu, to osiągniemy go pomimo mimo przeciwności. A o ile nie, to naszą postawą damy wzór tym, którzy przyjdą po nas budować normalna Polskę. I właśnie po to uprzedzając działania naszych wrogów zarejestrowaliśmy Klub Myśli Polskiej! Powinnością ojców jest zbudować chociaż jedną kondygnację w domu, by oddać go swoim dzieciom. Dlatego zapraszamy wszystkich suwerenistów i stronników polskiego etnizmu do Klubu Myśli Polskiej.

Jesteśmy na początku naszej drogi. Po uruchomieniu i powszechnej dostępności do aplikacji MP.plus, po IV Zjeździe Klubów Myśli Polskiej i po ogłoszeniu zarejestrowania się Klubu Myśli Polskiej, ataki zdecydowanie się nasilą. Będą na nas warczeć – zwłaszcza ci z spod czarno-czerwonych kolorów i ich sojusznicy z wrogich Polakom lewackich i prawackich ośrodków dezinformacji. Przygotujmy się na ten scenariusz i nie pozwólmy się sprowokować. Moi drodzy – nie ma już odwrotu. Nasza narodowa sprawa jest słuszna, wrogowie Polski zostaną kiedyś pokonani, zwycięstwo będzie należeć do naszego narodu! Dzisiaj rozpoczyna się nowy dla nas czas – czas Klubów Myśli Polskiej! Czas racjonalnego patriotyzmu. Czas ciężkiej pracy dla dobra wspólnego. Czas etnizmu. Niech żyje narodowa, sprawiedliwa i suwerenna Polska. Niech żyje Klub Myśli Polskiej!

Łukasz Jastrzębski

PS. Już ponad 100 osób wstąpiło do Stowarzyszenia Klub Myśli Polskiej. Są wśród nich wybitni polscy naukowy, artyści i dziennikarze. Honorowym prezesem został redaktor naczelny „Myśli Polskiej” Jan Engelgard.

Klub Myśli Polskiej podał do wiadomości skład swoich władz: prezes – Łukasz Jastrzębski, wiceprezes Adam Śmiech, skarbnik Przemysław Piasta – skarbnik, członek zarządu prof. Anna Raźny, członek zarządu Marcin Makowski. Wybrano również członków komisji rewizyjnej i sadu koleżeńskiego – między innymi: Dariusz Kamińskiego, Wiesława Kosobudzkiego i Jarosława Królickiego.

Read Entire Article