"Postacie znane". Błyskawiczna odpowiedź prezydenta na słowa premiera

polsatnews.pl 5 hours ago

"Jeżeli Pan X albo choćby Pan Y - postacie znane - zaproponują Panu lub komuś z Pana otoczenia ułaskawienie, to proszę nie wierzyć" - napisał Karol Nawrocki, odpowiadając na fragmenty zeznań w sprawie Zondacrypto przedstawione w Sejmie przez Donalda Tuska. Prezydent wyraźnie nawiązał do wywiadu w Polsat News jakiego premier udzielił przed wyborami prezydenckimi.

PAP/Leszek Szymański/Polsat News
Karol Nawrocki odpowiada na wystąpienie sejmowe Donalda Tuska

Donald Tusk przedstawił w piątek posłom fragment protokołu śledztwa w sprawie Zondacrypto zawierających zeznania osoby, która - jak wskazywał - pośredniczyła w rozmowach między Zbigniewem Ziobrą, a osobą, która szefowała w tym czasie w przedsięwzięciu Zondacrypto.

Szef rządu wskazywał, iż przesłuchiwany wskazał, iż obiecano mu, iż gdy były minister sprawiedliwości powróci do resortu "ukręci łeb wszystkim tym sprawom". Osoba, którą premier określił mianem "pana X" zeznała, iż zapewniono ją też, iż "jak Nawrocki zostanie prezydentem, to on załatwi mi ułaskawienie".

Donald Tusk poinformował, iż dla dobra śledztwa nie może ujawnić nazwiska informatora, ale powiedział, iż to osoba publicznie znana.

"Myślałem, iż tę lekcję mamy już za sobą". Nawrocki odpowiada na wystąpienie Tuska

Do słów premiera odniósł się w mediach społecznościowych Karol Nawrocki. "Panie Premierze, myślałem, iż tę lekcję mamy już za sobą. Ale powtórzę: jeżeli Pan X albo choćby Pan Y - postacie znane - zaproponują Panu lub komuś z Pana otoczenia ułaskawienie, to proszę nie wierzyć i od razu zgłosić takich oszustów do prokuratury".

Prezydent nawiązał do wywiadu, jakiego przed wyborami prezydenckimi Donald Tusk udzielił Bogdanowi Rymanowskiemu w "Gościu Wydarzeń". Premier powoływał się na nieprzychylne opinie, jakie pod adresem ówczesnego kandydata wygłaszał znany z gali walk freak fight Jacek Murański. Celebrytę opisał wówczas jako "postać znaną".

ZOBACZ: "Zbigniew Ziobro popełnił błąd". Kaczyński o sprawie Zondacrypto

"To tak nie działa - przynajmniej u mnie" - podsumował swój piątkowy wpis Karol Nawrocki.

"Bandziory z PiS-u". Pojawiają się komentarze po zeznaniach ujawnionych przez premiera

Przedstawione przez Donalda Tuska w Sejmie zeznania są szeroko komentowane przez polityków. Głos zabrał m.in. rzecznik rządu Adam Szłapka. "Za chwilę dowiemy się, czy PiS jest w stanie zerwać się ze smyczy mafii, która trzyma ich za gardło - napisał polityk.

Do sprawy odniósł się też szef MSWiA Marcin Kierwiński. "Premier pokazał, jak działała Zonda-mafia korumpująca czołowych polityków PiS. To są rujnujące dla nich informacje. Ci Zonda-politycy wiedzą, iż będą rozliczeni. Stąd ich agresja" - ocenił.

ZOBACZ: Szczekanie w Sejmie. "Czegoś takiego jeszcze nie widziałem"

"Ziobro miał dostać dwa mln zł od Krala za ukręcenie sprawy ZondaAfery, a inny opłacony pośrednik obiecywał ułaskawienie od Nawrockiego. To są zeznania, nie domysły! Bandziory z PiSu!" - napisał z kolei poseł Lewicy Tomasz Trela.

Opozycja drwi z szefa rządu. "Nie wyciągnął żadnych wniosków"

Komentarzy nie brak również po prawej stronie sceny politycznej. Jarosław Kaczyński stwierdził, iż przedstawione przez Tuska zeznania "nie są prawdziwe i są w istocie wymuszone". - Na takiej zasadzie, iż będziecie wolni, może zachowanie choćby jakieś pieniądze, jeżeli zeznacie to i to - przekonywał prezes PiS.

Pytany o doniesienia premiera dotyczące rzekomej obietnicy ułaskawienia, jaką Zbigniew Ziobro złożył Przemysławowi Kralowi, zarzucił ten sam czyn szefowi rządu - Ja mogę powiedzieć, iż Tusk obiecał Kralowi nie tylko ułaskawienie, ale także, iż ze wszystkimi zarobionymi pieniędzmi wyjedzie sobie na Wyspy Kanaryjskie, do Dubaju, czy innego raju podatkowego. Powiedzieć można wszystko - mowa, jak papier, wszystko wytrzyma - ocenił Kaczyński.

ZOBACZ: "Załatwi mi ułaskawienie". Premier cytuje protokół z przesłuchania ws. Zondacrypto

Sebastian Kaleta z PiS napisał w mediach społecznościowych, iż "jeśli ktoś myślał, iż po akcji z Murańskim Tusk wyciągnął jakiekolwiek wnioski, to z dzisiejszego wystąpienia w Sejmie dowiedzieliśmy się, iż nie wyciągnął żadnych". "Facet, który miał być w ruskiej mafii stał się bohaterem, bo powiedział przyparty do muru to, co chciał Tusk i Giertych" - stwierdził.

Głos zabrał także Piotr Müller z Rozwoju Plus. "Donald Tusk ujawnia wyrywkowe fragmenty z przesłuchań, które podsunął mu Waldemar Żurek. A teraz mówi, kto będzie przesłuchiwany - wskazując na ministra Zbigniewa Boguckiego. Patologia tej władzy się rozkręca" - ocenił.

WIDEO: Współpraca z Morawieckim? "Możemy im oddać ekspres do kawy"
Read Entire Article