Rosyjskie drony bojowe zaatakowały w noworoczną noc kilka obwodów w Ukrainie, w tym wołyński, który graniczy z Polską. Ukraińcy z kolei dokonali uderzeń na rafinerie w obwodzie kałuskim i Kraju Krasnodarskim w Rosji. Mer Moskwy Siergiej Sobianin w serii wpisów na Telegramie pisał o "zestrzeleniu" co najmniej siedmiu bezzałogowców, które miały lecieć w kierunku rosyjskiej stolicy.