Polskie myśliwce poderwane po atakach Rosji na Ukrainę. Wojsko wydało komunikaty

polsatnews.pl 9 hours ago

Polskie myśliwce zostały poderwane, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości - przekazało w nocy Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych. Przyczyną były nocne ataki Rosji na terytorium Ukrainy. W kolejnym komunikacie poinformowano o zakończeniu działań. Nie doszło do naruszenia polskiej przestrzeni powietrznej.

zdj.ilustracyjne/gov.pl
Polskie myśliwce operowały w przestrzeni powietrznej w związku z atakami Rosji na Ukrainę

Pierwszy komunikat Dowództwa Operacyjnego Rodzajów Sił Zbrojnych został opublikowany chwilę po godz. 2.

Komunikaty armii podczas ataków na Ukrainę. "Nie odnotowano naruszenia przestrzeni"

"W związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, wykonującego uderzenia na terytorium Ukrainy, rozpoczęło się operowanie lotnictwa wojskowego w polskiej przestrzeni powietrznej. Zgodnie z obowiązującymi procedurami Dowództwo Operacyjne RSZ uruchomiło niezbędne siły i środki pozostające w jego dyspozycji. Operowanie rozpoczęły myśliwce, a naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego osiągnęły stan gotowości" - przekazano.

ZOBACZ: Zmasowany atak Rosjan na Kijów. Zełenski musiał przerwać wizytę

Pojawiło się także zapewnienie, iż działania mają charakter prewencyjny i "są ukierunkowane na zabezpieczenie przestrzeni powietrznej i jej ochronę, zwłaszcza w rejonach przyległych do zagrożonych obszarów". W kolejnym komunikacie, który pojawił się o godz. 4:36 poinformowano o zakończeniu działań.

"Uruchomione naziemne systemy obrony powietrznej oraz rozpoznania radiolokacyjnego powróciły do standardowej działalności operacyjnej. Informujemy, że nie odnotowano naruszenia przestrzeni powietrznej RP" - zapewniono.

Za udział w nocnych działaniach podziękowano NATO oraz francuskim i holenderskim siłom zbrojnym.

Według doniesień ukraińskich władz, siły rosyjskie dokonały w nocy ze środy na czwartek zmasowanego ataku przy użyciu rakiet i dronów na Kijów uderzając m. in. w budynki mieszkalne. Zmarły co najmniej 2 osoby, a 16 zostało rannych, w płomieniach stanął wielopiętrowy hotel w centrum miasta. Szef administracji wojskowej Kijowa Tymyr Tkaczenko zastrzegł, iż liczba ofiar i rannych może się zwiększyć.

WIDEO: "To jest przerażające". Minister o słowach lekarza sygnalisty ze Szpitala Południowego
Read Entire Article