Polski silnik TKH dla dronów. MTJD-15 ma osiągać 1000 km zasięgu

dzienniknarodowy.pl 4 hours ago
Zdjęcie: Polski silnik TKH dla dronów. MTJD-15 ma osiągać 1000 km zasięgu


TKH Technology pokazała 8 września na XXXIV MSPO w Kielcach polski silnik turboodrzutowy o ciągu 650 N dla rodziny dronów MTJD. Według producenta najmniejszy MTJD-15 ma przekraczać 600 km/h i osiągać do 1000 km zasięgu. To realny krok ku polskiej suwerenności technologicznej w obronności.

Polski napęd pokazany w Kielcach

TKH Technology zaprezentowała na Międzynarodowym Salonie Przemysłu Obronnego własny silnik turboodrzutowy przeznaczony dla bezzałogowych platform MTJD. Jednostka ma ciąg 650 N. Firma rozwija w Polsce cały system: napęd, płatowiec, awionikę, integrację, testy i produkcję.

To właśnie szerokość tych kompetencji ma największe znaczenie. Kupiony za granicą gotowy dron daje zdolność na czas określony umową, dostępnością części i wolą dostawcy. Własna rodzina konstrukcji pozwala poprawiać parametry, rozwijać kolejne warianty oraz utrzymywać sprzęt bez proszenia obcego partnera o zgodę na każdą zmianę. W warunkach wojny i zerwanych łańcuchów dostaw jest to twardy element bezpieczeństwa państwa.

Oficjalny materiał Targów Kielce przedstawia konstrukcję jako pierwszy silnik tego rodzaju seryjnie produkowany w Polsce przez prywatne przedsiębiorstwo. Taką deklarację trzeba oceniać przez późniejsze zamówienia, testy i faktyczną skalę produkcji. Sama premiera pokazuje jednak, iż polski przemysł prywatny potrafi wejść w obszar zarezerwowany dotąd dla nielicznych podmiotów.

MTJD-15 ma być szybki i dalekosiężny

Najmniejsza platforma, MTJD-15, ma według producenta rozwijać prędkość ponad 600 km/h, osiągać zasięg do 1000 km i pułap operacyjny 13 tys. metrów. Rodzina obejmuje też większe konstrukcje MTJD-70 i MTJD-100, przeznaczone do przenoszenia cięższych ładunków. Platformy mogą otrzymywać różne wyposażenie zależnie od zadania, między innymi do rozpoznania, patrolowania i ochrony infrastruktury krytycznej.

Parametry deklarowane przez firmę nie są jeszcze tym samym co potwierdzona zdolność wdrożona w Siłach Zbrojnych RP. Potrzebne są próby, certyfikacja, odporność na zakłócenia, niezawodna łączność i produkcja w liczbie odpowiadającej potrzebom wojska. W tym obszarze nie wolno zastępować wymagań reklamą. Polski produkt powinien dostać uczciwą szansę, a później przejść bez taryfy ulgowej przez wojskową weryfikację.

Tegoroczne MSPO skupia wiele projektów budujących krajowe zdolności. W Kielcach pokazano także polskie systemy sztucznej inteligencji dla wojska, a Polska i Kanada zapowiedziały memorandum o współpracy obronnej. kooperacja zagraniczna ma sens wtedy, gdy wzmacnia produkcję w kraju, nie sprowadza Polski do roli klienta.

Od prototypu do zamówienia

Projekt MTJD zdobył nagrodę DEFENDER podczas MSPO w 2025 roku. Nagroda daje rozpoznawalność, ale dopiero kontrakt i powtarzalna produkcja budują zdolność obronną. Państwo powinno jasno określić potrzeby, sfinansować wymagające testy i zapewnić przejrzystą ścieżkę zakupową. Przedsiębiorca musi w zamian dowieźć parametry, terminy oraz możliwość serwisowania w Polsce.

Zasięg do 1000 km zwraca uwagę także dlatego, iż MON zapowiadało testy systemów rażenia na podobnym dystansie. Nie przesądza to o przeznaczeniu MTJD-15 ani o jego uzbrojeniu. Pokazuje jednak kierunek, w którym zmieniają się wymagania współczesnego pola walki: większy zasięg, szybkość i masowa dostępność systemów bezzałogowych.

Dla Polaków stawką są miejsca pracy o wysokiej wartości, podatki pozostające w kraju oraz możliwość uzupełniania sprzętu w kryzysie. Najdroższa armia to taka, która za miliardy kupuje zależność. jeżeli TKH potwierdzi deklarowane osiągi i zbuduje produkcję seryjną, państwo powinno traktować ten projekt jako element suwerenności obronnej, nie ciekawostkę z targowego stoiska.

Źródła: Targi Kielce, Kresy.pl

Źródło: Kresy.pl

Read Entire Article