„Polska Bułgarem narodów”- taki transparent wisiał na Wydziale Fizyki 50 lat temu.
Teraz Bułgaria ma spore kłopoty.
Nie uwierzycie, ale przed dwoma miesiącami rozmawiałem z Kolegami o przyjęciu euro przez Bułgarię i powiedziałem tak: „No to Putin się wścieknie, bo Bułgaria zawsze była wtyczką rosyjską w Unii Europejskiej. Za chwilę okaże się, iż ceny wzrosły, a ludzie w Polsce, w Czechach, czy Rumunii, jak ognia będą się bali wprowadzenia euro”.
Prorok jaki, czy co?
Putin z Trumpem robią wszystko, żeby Europa nie była naprawdę zjednoczona. Niestety. W Bułgarii rosyjskich agentów jest olbrzymia ilość. Pewnie jeszcze więcej niż w Polsce.
Michał Leszczyński








