Spór polsko-ukraiński o pamięć sprowadza się dziś do jednej twardej kwestii: godnego pochówku Polaków wymordowanych w latach 1943–1945 przez OUN i UPA. Po siedmiu latach ukraińskiej blokady ekshumacji przełom nastąpił na przełomie 2024 i 2025 roku — wiosną 2025 ruszyły prace w Puźnikach, a we wrześniu odbył się pierwszy godny pogrzeb ofiar. To jednak dopiero początek, a nie zamknięcie sprawy, bo strona ukraińska wciąż zgodziła się tylko na część polskich wniosków.
O co naprawdę toczy się spór?
Relacje Polski i Ukrainy komplikuje jeden nierozliczony rozdział historii: zbrodnia wołyńska. W polskiej pamięci to ludobójstwo — planowa, motywowana ideologicznie eksterminacja ludności polskiej na Kresach Wschodnich II Rzeczypospolitej. W dominującej narracji ukraińskiej Organizacja Ukraińskich Nacjonalistów (OUN) i Ukraińska Powstańcza Armia (UPA) bywają czczone jako formacje walki o niepodległość. Ta różnica ocen nie jest sporem akademickim — przekłada się bezpośrednio na politykę, dyplomację i codzienne stosunki między narodami.
Sednem sporu przez lata pozostawała rzecz z pozoru prosta, a moralnie fundamentalna: prawo do odnalezienia szczątków pomordowanych i pochowania ich po chrześcijańsku. Dla polskich rodzin i instytucji brak zgody na ekshumacje był raną otwartą — odmową elementarnej godności ofiarom. Dlatego to właśnie kwestia ekshumacji, a nie same oceny historyczne, stała się w ostatnich latach probierzem, czy pojednanie jest realne, czy tylko deklarowane.
Czym była zbrodnia wołyńska i ilu było ofiar?
Zbrodnia wołyńska to antypolska czystka etniczna przeprowadzona przez nacjonalistów ukraińskich, mająca — zgodnie ze stanowiskiem polskich instytucji — charakter ludobójstwa. Jej symbolicznym punktem kulminacyjnym była tzw. krwawa niedziela 11 lipca 1943 roku, gdy oddziały UPA zaatakowały jednocześnie kilkadziesiąt polskich miejscowości na Wołyniu.
Według ostrożnych szacunków polskich badaczy w latach 1943–1945 na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej zamordowano od 80 do 120 tysięcy Polaków — najczęściej mówi się o liczbie około 100 tysięcy ofiar. Precyzyjne ustalenie liczby zabitych nie jest możliwe. Baza ofiar zbrodni wołyńskiej prowadzona przez Instytut Pamięci Narodowej zawiera dziś ponad 43 tysiące imiennie udokumentowanych wpisów, co pokazuje, jak wielu zamordowanych do dziś nie ma choćby grobu ani nazwiska.
| Okres | przełom 1942/1943 – połowa 1945 |
| Łączna liczba ofiar | ok. 80–120 tys. Polaków (najczęściej: ~100 tys.) |
| Wołyń | ok. 40–60 tys. |
| Galicja Wschodnia | ok. 30–40 tys. |
| Ziemie dzisiejszej Polski | co najmniej 4 tys. |
| Symboliczny szczyt mordów | 11 lipca 1943 („krwawa niedziela”) |
| Baza ofiar IPN | ponad 43 tys. wpisów |
Sprawcami byli członkowie OUN (frakcji banderowskiej) oraz UPA, a celem — jak wskazują polscy historycy — było fizyczne wyniszczenie ludności polskiej na terenach, które nacjonaliści uznawali za wyłącznie ukraińskie.
Dlaczego ekshumacje stały się punktem zapalnym?
Po 2014 roku, a szczególnie po zaostrzeniu sporów o politykę pamięci, strona ukraińska wprowadziła faktyczną blokadę. Od 2017 roku obowiązywało moratorium na poszukiwania i ekshumacje szczątków polskich ofiar na terytorium Ukrainy — wprowadził je ukraiński Instytut Pamięci Narodowej po demontażu nielegalnego pomnika UPA w Hruszowicach w Polsce. Formalnym pretekstem bywały spory o zniszczone ukraińskie upamiętnienia w Polsce, jednak skutek był jednoznaczny: przez ponad siedem lat polskie rodziny nie mogły odnaleźć i pochować swoich bliskich.
Blokada ta była dla polskiej opinii publicznej trudna do zaakceptowania właśnie dlatego, iż dotyczyła nie ocen politycznych, ale prawa do grobu. Trudno mówić o partnerstwie i wspólnej przyszłości, gdy jedna strona odmawia drugiej możliwości godnego pochowania pomordowanych — argument ten powtarzali politycy różnych obozów, historycy i przedstawiciele Kościoła.
Na czym polegał przełom w sprawie ekshumacji?
Przełom nastąpił na przełomie 2024 i 2025 roku. Pod koniec listopada 2024 roku szefowie dyplomacji Polski i Ukrainy, Radosław Sikorski i Andrij Sybiha, ogłosili zniesienie obowiązującej od 2017 roku blokady; Ukraina potwierdziła, iż nie ma przeszkód do prowadzenia prac na jej terytorium. W styczniu 2025 roku ówczesny premier zapowiedział pierwsze ekshumacje polskich ofiar UPA, a zgodę na konkretne prace wydały ukraińskie instytucje.
Pierwszym miejscem stały się Puźniki — dawna polska wieś w obwodzie tarnopolskim (Galicja Wschodnia), której polską ludność zaatakowano w nocy z 12 na 13 lutego 1945 roku. Prace poszukiwawcze i ekshumacyjne prowadzono od 23 kwietnia do 10 maja 2025 roku; realizował je wspólny polsko-ukraiński zespół archeologów, antropologów i genetyków — z udziałem specjalistów z Pomorskiego Uniwersytetu Medycznego w Szczecinie oraz ukraińskich archeologów, pod nadzorem IPN i polskiego Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Stroną organizującą prace ze strony polskiej była Fundacja Wolność i Demokracja.
We wrześniu 2025 roku odbyła się w Puźnikach uroczystość pogrzebowa — pierwszy tego rodzaju wspólny, godny pochówek ofiar zbrodni wołyńskiej na terytorium Ukrainy po zniesieniu blokady. Do grobu złożono szczątki 43 osób (podczas samych prac ekshumacyjnych mówiono o „co najmniej 42” ofiarach; ostateczną liczbę ustaliły badania antropologiczne). Relacje świadków wskazywały, iż liczba zamordowanych mogła być wyższa (mówiono choćby o kilkudziesięciu kolejnych ofiarach w drugiej mogile), ale kolejnego zbiorowego grobu w tej fazie prac nie odnaleziono.
Kalendarium przełomu
| 2017 | Wprowadzenie ukraińskiej blokady ekshumacji |
| koniec listopada 2024 | Porozumienie o zniesieniu blokady (Sikorski–Sybiha) |
| styczeń 2025 | Zapowiedź pierwszych ekshumacji; zgoda strony ukraińskiej na Puźniki |
| 23 kwietnia – 10 maja 2025 | Prace poszukiwawcze i ekshumacyjne w Puźnikach |
| wrzesień 2025 | Godny pogrzeb ofiar w Puźnikach — pochowano szczątki 43 osób |
Czy przełom oznacza rozwiązanie problemu?
Nie. Puźniki to ważny, ale pojedynczy krok. Po zniesieniu blokady IPN złożył całą listę wniosków o poszukiwania i ekshumacje w kolejnych miejscowościach. Strona ukraińska zgodziła się jedynie na część z nich — z ujawnianych danych wynikało, iż na początkowym etapie zaakceptowano zaledwie kilka spośród kilkudziesięciu polskich wniosków. To pokazuje, iż proces pozostaje ograniczony i uzależniony od bieżącej woli politycznej Kijowa.
Trwałe rozwiązanie wymagałoby stałego, systemowego mechanizmu: zgody na wszystkie udokumentowane miejsca pochówku, swobody prac dla polskich zespołów oraz zabezpieczenia i oznaczenia odnalezionych grobów. Dopóki każda ekshumacja wymaga osobnej zgody i negocjacji, dopóty sprawa pozostaje otwarta, a rodziny ofiar — zależne od politycznej koniunktury.
Kult Bandery a polska pamięć — spór wciąż żywy
Drugą warstwą sporu jest ukraińska polityka pamięci wobec OUN i UPA. Na zachodniej Ukrainie od lat funkcjonują pomniki, tablice i nazwy ulic upamiętniające Stepana Banderę oraz Romana Szuchewycza. We Lwowie pomnik Bandery odsłonięto w 2007 roku, a jego imię nosi jedna z ulic; po 2022 roku upamiętnienia obu przywódców pojawiały się także w regionach wcześniej z tą tradycją mniej związanych.
Trzeba jednak oddać skalę zjawiska rzetelnie. Badania opinii pokazują, iż stosunek do Bandery jest na Ukrainie mocno zróżnicowany regionalnie: w skali kraju odsetek ocen pozytywnych bywa niższy niż negatywnych, ale w Galicji poparcie jest bardzo wysokie. Dla wielu Ukraińców kult ten wpisuje się w budowę własnej tożsamości narodowej i odcinanie się od narracji rosyjskiej — co nie zmienia faktu, iż dla Polaków gloryfikacja formacji odpowiedzialnych za ludobójstwo pozostaje nie do przyjęcia.
Napięcia te wybuchają cyklicznie przy okazji decyzji symbolicznych — nadawania jednostkom czy instytucjom patronatów odwołujących się do UPA. Każdorazowo spotyka się to w Polsce z ostrą reakcją, bo trudno pogodzić deklaracje o pojednaniu z honorowaniem sprawców.
Jakie jest stanowisko polskich instytucji?
Polskie stanowisko jest w tej sprawie spójne ponad podziałami. najważniejsze punkty odniesienia to:
- Uchwała Sejmu z 22 lipca 2016 roku — Sejm uznał zbrodnię wołyńską za ludobójstwo i ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci Ofiar Ludobójstwa dokonanego przez ukraińskich nacjonalistów na obywatelach II Rzeczypospolitej. Uchwałę przyjęto 432 głosami, bez głosów sprzeciwu, przy 10 wstrzymujących się.
- Ustawa z 4 czerwca 2025 roku — Sejm podniósł upamiętnienie z rangi uchwały do rangi ustawy, ustanawiając 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci o Polakach — Ofiarach Ludobójstwa dokonanego przez OUN i UPA na ziemiach wschodnich II Rzeczypospolitej. Ustawę przyjęto 435 głosami, bez sprzeciwu, przy 1 wstrzymującym się; weszła ona w życie 5 lipca 2025 roku.
- Instytut Pamięci Narodowej — poprzez Biuro Poszukiwań i Identyfikacji (z Wydziałem Kresowym) prowadzi bazę ofiar, dokumentację i — po zniesieniu blokady — poszukiwania oraz ekshumacje na Ukrainie.
Konsekwentne używanie słowa „ludobójstwo” nie jest w polskim stanowisku retoryką, ale precyzyjną oceną charakteru zbrodni — planowej, masowej i skierowanej przeciw ludności ze względu na jej narodowość.
Jakie są warunki prawdziwego pojednania?
Pojednanie polsko-ukraińskie jest możliwe i potrzebne — Polska i Ukraina mają dziś wspólnego przeciwnika w rosyjskim imperializmie. Nie może ono jednak oznaczać przemilczania prawdy ani „symetryzowania” ofiar i sprawców. Realne pojednanie musi opierać się na kilku warunkach:
1. Pełny dostęp do ekshumacji — zgoda na wszystkie udokumentowane miejsca pochówku, a nie wyłącznie na wybrane wnioski.
2. Prawda historyczna — uznanie przez stronę ukraińską ludobójczego charakteru zbrodni OUN-UPA.
3. Rezygnacja z gloryfikacji sprawców — pojednanie trudno pogodzić z kultem formacji odpowiedzialnych za mordy.
4. Godność ofiar — oznaczenie, zabezpieczenie i upamiętnienie polskich grobów na Ukrainie.
5. Wzajemność i szacunek — dbałość obu stron o miejsca pamięci drugiego narodu.
Puźniki pokazały, iż kooperacja jest możliwa, gdy istnieje wola polityczna. Prawdziwym sprawdzianem będzie jednak to, czy pierwszy pochówek okaże się początkiem systematycznego procesu, czy jednorazowym gestem. Pamięć o ofiarach nie jest przeszkodą w budowie dobrych relacji — jest ich warunkiem. Bez prawdy i bez grobów nie ma pojednania, jest tylko jego pozór.
Najczęściej zadawane pytania
Ile osób zginęło w rzezi wołyńskiej?
Według ostrożnych szacunków polskich badaczy w latach 1943–1945 na Wołyniu i w Galicji Wschodniej zamordowano od 80 do 120 tysięcy Polaków, najczęściej mówi się o liczbie około 100 tysięcy. Precyzyjne ustalenie liczby ofiar nie jest możliwe; baza IPN zawiera ponad 43 tysiące imiennie udokumentowanych wpisów.
Dlaczego Ukraina blokowała ekshumacje polskich ofiar?
Od 2017 roku obowiązywało ukraińskie moratorium na poszukiwania i ekshumacje szczątków polskich ofiar, wprowadzone przez ukraiński IPN po demontażu pomnika UPA w Hruszowicach. Formalnie wiązano je ze sporami o zniszczone ukraińskie upamiętnienia w Polsce. Blokadę zniesiono na mocy porozumienia z końca listopada 2024 roku.
Gdzie i kiedy odbyły się pierwsze ekshumacje po zniesieniu blokady?
W dawnej polskiej wsi Puźniki w obwodzie tarnopolskim. Prace poszukiwawcze i ekshumacyjne prowadzono od 23 kwietnia do 10 maja 2025 roku, a we wrześniu 2025 roku odbył się godny pogrzeb, podczas którego pochowano szczątki 43 osób.
Czy Sejm uznał zbrodnię wołyńską za ludobójstwo?
Tak. Uchwałą z 22 lipca 2016 roku Sejm uznał zbrodnię wołyńską za ludobójstwo i ustanowił 11 lipca Narodowym Dniem Pamięci. W 2025 roku (ustawa z 4 czerwca) upamiętnienie podniesiono do rangi ustawy.
Czy przełom w Puźnikach kończy spór o ekshumacje?
Nie. Puźniki to pojedynczy przypadek. IPN złożył wiele wniosków o kolejne miejscowości, ale strona ukraińska zgodziła się jedynie na część z nich. Proces pozostaje ograniczony i uzależniony od bieżącej woli politycznej Kijowa.
Jakie są warunki prawdziwego pojednania polsko-ukraińskiego?
Pełny dostęp do wszystkich udokumentowanych miejsc pochówku, uznanie przez Ukrainę ludobójczego charakteru zbrodni OUN-UPA, rezygnacja z gloryfikacji sprawców oraz godne oznaczenie i zabezpieczenie polskich grobów. Pojednanie musi opierać się na prawdzie, a nie na jej przemilczaniu.
Źródła
- Instytut Pamięci Narodowej — Zbrodnia Wołyńska, pogrzeb w Puźnikach i 11 lipca (ipn.gov.pl, zbrodniawolynska.pl)
- Sejm RP / ISAP — uchwała z 22 lipca 2016 r. (M.P. 2016 poz. 726) oraz ustawa z 4 czerwca 2025 r. (Dz.U. 2025 poz. 891)
- Fundacja Wolność i Demokracja — ekshumacje w Puźnikach (wid.org.pl)
- Polska Agencja Prasowa (PAP) — pogrzeb ofiar zbrodni wołyńskiej w Puźnikach, wrzesień 2025; porozumienie MSZ ws. ekshumacji, listopad 2024
- TVN24, Interia, dzieje.pl — relacje o przełomie w sprawie ekshumacji 2024–2025 i głosowaniach w Sejmie
- Wikipedia — Pomnik Stepana Bandery we Lwowie (odsłonięcie 2007)

















