Policja chce wydalenia 18-latka z Ukrainy po interwencji w Katowicach

dzienniknarodowy.pl 4 hours ago
Zdjęcie: Policja chce wydalenia 18-latka z Ukrainy po interwencji w Katowicach


Katowiccy policjanci chcą wydalenia z Polski 18-letniego obywatela Ukrainy, który według relacji służb biegał nago po ulicy, krzyczał i uderzył funkcjonariusza w twarz. Podczas interwencji użyto pałek i gazu. Sprawa pokazuje, iż agresja wobec policji musi spotykać się ze stanowczą reakcją państwa.

Agresywne zachowanie na ulicy

18-letni obywatel Ukrainy miał biegać nago po jednej z ulic Katowic i krzyczeć. Z informacji przytoczonych przez WP Wiadomości wynika, iż podczas interwencji uderzył policjanta w twarz. Funkcjonariusze użyli wobec niego pałek oraz gazu.

Nagranie z działań policji trafiło do internetu i było szeroko rozpowszechniane. Sam film nie zastępuje jednak ustaleń postępowania. Odpowiedzialność ponosi konkretna osoba za konkretny czyn, a ostateczna ocena prawna należy do adekwatnych organów. Narodowość 18-latka została podana przez źródło i nie może służyć do obciążania winą całej społeczności.

Policja występuje o wydalenie z Polski

Policja chce, aby 18-latek został wydalony z Polski. To istotny komunikat, ale na obecnym etapie mowa o stanowisku służb, a nie o informacji, iż wydalenie zostało już wykonane. Źródło nie podało szczegółów dotyczących dalszych decyzji ani pełnego stanu postępowania, dlatego nie wolno ich dopowiadać.

Państwo ma obowiązek reagować zdecydowanie, gdy funkcjonariusz zostaje zaatakowany podczas wykonywania służby. Dotyczy to każdego sprawcy, niezależnie od obywatelstwa. Gościnność nie oznacza zgody na łamanie prawa, a ochrona policjantów jest częścią ochrony wszystkich mieszkańców.

Bezpieczeństwo Polaków wymaga egzekwowania prawa

Stawką jest elementarne zaufanie obywatela do państwa. Polak ma prawo oczekiwać, iż agresja na ulicy zostanie przerwana, napaść na funkcjonariusza wyjaśniona, a przewidziane prawem środki zastosowane bez zwłoki i bez politycznych kompleksów. Stanowczość nie jest uprzedzeniem. Jest obowiązkiem państwa wobec własnych obywateli.

Nie wolno przy tym wyciągać zbiorowych wniosków z czynu jednego człowieka. Twarde egzekwowanie prawa i poszanowanie godności ludzi nie stoją ze sobą w sprzeczności. Właśnie takie podejście odróżnia poważne państwo od emocjonalnej reakcji tłumu.

Źródło: WP Wiadomości

Źródło: WP Wiadomości

Read Entire Article