Zdaniem 50,7 proc. badanych Polska nie potrzebuje nowej konstytucji - wynika z najnowszego sondażu. Pomysł wprowadzenia prac nad nową ustawą zasadniczą, który w ostatnim czasie zgłosił Karol Nawrocki, popiera 41,5 proc. Polaków. Prezydent na początku maja powołał Radę Nowej Konstytucji, mówił też o "momencie konstytucyjnym", w którym znajduje się państwo.
Polacy o pomyśle Nawrockiego. Przeważa jedna opinia

Najnowszy sondaż w sprawie opinii Polaków na temat nowej konstytucji został przeprowadzony przez IBRiS na zlecenie "Rzeczpospolitej". Wynika z niego, iż według 24,9 proc. badanych Polska zdecydowanie potrzebuje nowej ustawy zasadniczej. Odpowiedź "raczej tak" wskazało 16,6 proc. biorących udział w sondażu.
Sondaż ws. nowej konstytucji. Ponad połowa Polaków przeciw
22,2 proc. respondentów uważa, iż Polska "raczej nie" potrzebuje nowego najważniejszego aktu prawnego w państwie, a największy odsetek badanych, wynoszący 28,5 proc., zdecydowanie opowiada się przeciwko nowej ustawie zasadniczej.
Odpowiedź "nie wiem/trudno powiedzieć" wybrało 7,8 proc.
ZOBACZ: Prezydent powołał nowego I prezesa Sądu Najwyższego
Wśród osób deklarujących poparcie dla obecnej opozycji, za nową konstytucją opowiada się 71 proc. z nich, a wśród wyborców wybierających partie tworzące koalicję rządzącą 74 proc. jest jej przeciwnych.
- Badanie pokazuje brak podłoża społecznego do zmiany konstytucji, co jest w większym stopniu złą wiadomością dla prawicowej opozycji niż dla rządzących. Dlatego iż wynik wśród wyborców niezdecydowanych jest przygniatający (68 proc. do 14 proc.) na rzecz tych, którzy nie chcą nowej ustawy zasadniczej - skomentował wyniki badania "Rz" prof. Rafał Chwedoruk, politolog z Uniwersytetu Warszawskiego.
Nawrocki mówił o nowej konstytucji. Zapowiedział kolejne kroki
Prezydent Karol Nawrocki mówił o potrzebie uchwalenia nowej ustawy zasadniczej m.in. podczas obchodów święta Konstytucji 3 Maja.
- Polska jest dzisiaj w momencie konstytucyjnym, potrzebujemy dziś konstytucji nowej generacji roku 2030. Trzeba zmodernizować konstytucję z 1997 roku albo ją zmienić - mówił Nawrocki.
ZOBACZ: "Tak dalej być nie może". Prezydent chce zmiany konstytucji, mówi dlaczego
Na początku maja prezydent powołał Radę Nowej Konstytucji, do której akty powołania otrzymali: była prezes Trybunału Konstytucyjnego Julia Przyłębska, konstytucjonalista Ryszard Piotrowski, sędzia i były minister sprawiedliwości Barbara Piwnik, prawnik i były marszałek Sejmu Józef Zych, były marszałek Sejmu Marek Jurek, prof. Ryszard Legutko i konstytucjonalistka prof. Anna Łabno. Celem powołanej rady ma być wypracowanie projektu nowej konstytucji, co Nawrocki zapowiedział w pierwszym po zaprzysiężeniu orędziu.
prezydent zapowiadał też wcześniej powołanie Rady ds. Naprawy Ustroju Państwa, która ma umożliwić "swobodną i otwartą dyskusję licznego grona specjalistów". Zdaniem głowy państwa "należy ustalić, czy ustrój naszego państwa jest źle unormowany w Konstytucji z 2 kwietnia 1997 roku, czy jedynie nieprawidłowo funkcjonuje w praktyce instytucjonalnej, czy też może występują równocześnie obie te okoliczności".











