Pogrzeb gen. Mirosława Różańskiego odbędzie się w piątek 28 sierpnia w Międzyrzeczu. Msza święta rozpocznie się o godz. 13 w kościele pw. św. Wojciecha, a uroczystość na cmentarzu komunalnym o godz. 14. Rodzina prosi, by zamiast kwiatów wesprzeć cele charytatywne.
Ostatnie pożegnanie w Międzyrzeczu
Pogrzeb gen. Mirosława Różańskiego zaplanowano na piątek 28 sierpnia w Międzyrzeczu w województwie lubuskim. Jak podały media za Fundacją Bezpieczeństwa i Rozwoju Stratpoints, założoną przez generała, msza święta rozpocznie się o godz. 13 w kościele pw. św. Wojciecha. O godz. 14 odbędzie się uroczystość pogrzebowa na cmentarzu komunalnym.
Rodzina przekazała także prośbę zmarłego. Zamiast składania kwiatów można przeznaczyć drobne kwoty na cele charytatywne. To gest cichy, ale wymowny. W chwili pożegnania osoby publicznej porządek powinien być prosty: modlitwa, pamięć, wdzięczność za służbę i szacunek dla najbliższych.
Żołnierz i senator
Gen. Mirosław Różański zmarł 24 sierpnia 2026 r. Miał 63 lata. Był generałem broni rezerwy, byłym Dowódcą Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych oraz senatorem XI kadencji. DN informował już, iż Polska żegna byłego dowódcę, który przez lata należał do najbardziej rozpoznawalnych oficerów Wojska Polskiego.
Według biogramu Senatu RP Różański urodził się 1 grudnia 1962 r. w Głogowie, a służbę wojskową rozpoczął w 1986 r. w 42. Pułku Zmechanizowanym w Żarach. Dowodził m.in. 17. Wielkopolską Brygadą Zmechanizowaną w Międzyrzeczu i 11. Dywizją Kawalerii Pancernej. W latach 2015-2016 był Dowódcą Generalnym Rodzajów Sił Zbrojnych.
Był także związany z pracami nad systemem dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP. W 2017 r. założył Fundację Bezpieczeństwa i Rozwoju Stratpoints. W 2023 r. został wybrany do Senatu z okręgu nr 20. W Senacie pracował m.in. w Komisji Obrony Narodowej i Komisji Spraw Zagranicznych.
Państwo pamięta o służbie
W takich chwilach spór polityczny powinien zejść na dalszy plan. Różański po zakończeniu służby wojskowej był obecny w debacie publicznej i reprezentował środowiska polityczne odległe od narodowej prawicy. To fakt. Ale śmierć żołnierza, generała Wojska Polskiego i senatora wymaga tonu powagi. Państwo, które szanuje samo siebie, umie oddzielić ocenę bieżących sporów od uznania dla służby Rzeczypospolitej.
Polska stoi dziś przed zadaniami, które wymagają silnej armii, jasnego dowodzenia i poważnego traktowania bezpieczeństwa. Dlatego biografie ludzi wojska nie są prywatną kroniką. Są częścią pamięci państwowej. Gdy pisaliśmy, iż Wojsko Polskie rośnie w siłę, chodziło właśnie o tę szerszą miarę: armia oznacza etaty, ciągłość doświadczenia, dyscypliny i odpowiedzialności.
Różański był odznaczony m.in. Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski, Wojskowym Krzyżem Zasługi z Mieczami, Gwiazdą Iraku oraz Krzyżem Honoru Bundeswehry w Złocie. Te odznaczenia nie zastępują ludzkiej pamięci, ale pokazują drogę służby: od jednostek zmechanizowanych, przez misje i dowodzenie, po pracę publiczną.
Bez widowiska, z modlitwą i pamięcią
Rodzina podała jasne szczegóły pożegnania. Piątek, Międzyrzecz, kościół pw. św. Wojciecha, cmentarz komunalny. Kto chce uczestniczyć, zna godzinę i miejsce. Kto nie może być obecny, może zachować pamięć w modlitwie albo w geście dobroczynnym zgodnym z prośbą bliskich.
To adekwatna miara żałoby publicznej. Bez hałasu. Bez politycznego zawłaszczania. Bez taniej symboliki. Polska potrzebuje kultury pamięci, która potrafi oddać cześć służbie i zostawić rodzinie przestrzeń na ból. W sprawach wojska i państwa godność nie jest dodatkiem. Jest obowiązkiem.
Źródło: Wirtualna Polska, Onet, RMF24, Senat RP.
Źródło: WP Wiadomości










