Pentagon nad Wisłą? MON ma inny pomysł.

polska-zbrojna.pl 3 hours ago

Wojsko Polskie zarządza dziś niemal tysiącem kompleksów wojskowych i ponad 25 tys. budowli. Choć w ostatniej dekadzie liczba inwestycji i nakłady na infrastrukturę gwałtownie wzrosły, skala potrzeb pozostaje ogromna. MON szacuje wartość pilnych prac na 20 mld zł. W tym kontekście koncepcja budowy jednej kwatery głównej państwa budzi w wojsku poważne wątpliwości.

Stan infrastruktury pozostającej w dyspozycji resortu obrony narodowej i Sztabu Generalnego Wojska Polskiego podsumował podczas posiedzenia sejmowej podkomisji ds. społecznych w wojsku w środę 11 marca gen. bryg. Jacek Sankowski, dyrektor Departamentu Infrastruktury MON. Z przedstawionych danych wynika, iż w ciągu ostatnich dziesięciu lat skala majątku nieruchomego Wojska Polskiego znacząco się zwiększyła.

REKLAMA

Wzrost inwestycji w infrastrukturę wojskową

W 2015 roku w ewidencji znajdowały się 852 kompleksy wojskowe. Do końca 2025 roku liczba ta zwiększyła się do 982. Jednocześnie powierzchnia gruntów użytkowanych przez wojsko przekroczyła 225 tys. ha, co oznacza wzrost o ponad 18% w stosunku do stanu sprzed dekady.Na tych terenach znajduje się w tej chwili 25 146 obiektów budowlanych o łącznej powierzchni użytkowej około 12,3 mln m2 i kubaturze sięgającej 68,6 mln m3.– Oceniam, iż stan techniczny obiektów jest zasadniczo dobry w zakresie 30–32 procent, dostateczny w 44 procentach, niezadowalający w 24 procentach –mówił gen. Sankowski.

Znaczną część majątku gruntowego WP stanowią tereny szkoleniowe i leśneużytkowane przez wojsko. Te ostatnie zajmują w tej chwili 176 tys. ha. Dziesięć lat temu było to około 158 tys. ha. Pola robocze na poligonach obejmują 70 tys. ha, z czego blisko 50 tys. ha również stanowią tereny leśne.Łącznie w strukturach wojskowych funkcjonuje 20 poligonów o powierzchni około 155 tys. ha oraz 75 placów ćwiczeń zajmujących ponad 17 tys. ha.Rozbudowie infrastruktury szkoleniowej towarzyszyły inwestycje w nowe obiekty. W latach 2015–2025 oddano do użytku 559 nowych budynków i obiektów wojskowych, a 193 poddano przebudowie lub gruntownej modernizacji.

Skokowy wzrost inwestycji w infrastrukturę wojskową widać szczególnie w planach finansowych MON-u. W 2015 roku roczny plan inwestycji infrastrukturalnych wynosił około 1,4 mld zł. Dziesięć lat później, na koniec 2025 roku, kwota ta wzrosła do 6,8 mld zł. Jak podkreślił gen. Sankowski, tak znaczące zwiększenie nakładów jest bezpośrednio związane ze zmianą sytuacji geopolitycznej i dynamiczną modernizacją techniczną polskiej armii.

–Skok jest duży, ale też i potrzeby są ogromne –zaznaczył dyrektor departamentu. Dodał, iż potrzebne jest dalsze dofinansowanie infrastruktury wojskowej w wielu aspektach. –Na dzisiaj pilna potrzeba to około 700 zadań na blisko 20 mld zł, co w kontekście dyskusji na temat kwatery głównej może mieć znaczenie –ocenił dyrektor.

Na terenie samej Warszawy, jak doprecyzował gen.bryg. Arkadiusz Mikołajczyk, radca generalny szefa SGWP,zlokalizowanych jest 49 kompleksów wojskowych. Łączna powierzchnia biurowa tych obiektów wynosi około 120 tys. m2. Dodatkowo wojsko dysponuje trzema działkami o łącznej powierzchni czterech hektarów na zamkniętych terenach w śródmieściu miasta. –W Warszawie również mamy problemy związane z tym, iż te budynki są wiekowe. Infrastruktura wymaga dużych nakładów finansowych –tłumaczył gen. Mikołajczyk.

Pentagon nad Wisłą? Wojsko mówi: ostrożnie

Na początku roku w przestrzeni publicznej pojawiła się koncepcja budowy tzw. kwatery głównej RP, czyli dużego kompleksu administracyjno-dowódczego skupiającego MON, SGWPoraz inne instytucje związane z bezpieczeństwem państwa. Projekt, wzorowany na amerykańskim Pentagonie, promuje Marcin Ociepa, poseł PiS ze Stowarzyszenia OdNowa. Według tej wizji w jednym miejscu miałyby się znaleźć m.in.: centrum analizy zagrożeń CBRN(chemicznych, biologicznych, radiologicznych i nuklearnych), podziemne schrony czy zaplecze medyczne w postaci szpitala.

Wojsko podchodzi jednak do tego pomysłu z dużą rezerwą. Gen. Mikołajczyk zaznaczył, iż w tej chwili nie istnieje żadna oficjalna koncepcja budowy takiego obiektu.–Oczywiście rozmowy się toczą, ale biorąc pod uwagę aktualną sytuację i wnioski płynące z trwających konfliktów, zwłaszcza w Ukrainie, dochodzimy do przekonania, iż zbudowanie takiego Pentagonu z punktu widzenia pokoju jest słuszne, ale z punktu widzenia wojny może nam przynieść więcej kłopotów niż korzyści–powiedział.

Wnioski płynące z analizy współczesnych konfliktów skłaniają wojskowych do innej koncepcji. Zamiast jednego wielkiego centrum dowodzenia preferowany jest system rozproszonych stanowisk kierowania.Takie rozwiązanie utrudni przeciwnikowi sparaliżowanie systemu dowodzenia jednym precyzyjnymuderzeniem.–Tak jak dzieje się to dzisiaj na Ukrainie –wskazał gen. Mikołajczyk.

Dodał jednocześnie, iż resort obrony koncentruje się w tej chwili przede wszystkim na budowie infrastruktury dla nowoczesnego sprzętu wojskowego napływającego do Polski oraz na rozwoju sieci magazynów dla amunicji.W ocenie wojskowych potrzebne są obiekty o wysokim poziomie ochrony, odporne na uderzenia i wyposażone w nowoczesne systemy łączności, ale rozproszone geograficznie i połączone w jedną sieć.

–Potrzebujemy tego typu ośrodków (jak kwatera główna – red.), ale bardziej skłaniamy się do tego, by iść w rozproszony system kierowania i budować w pełni zabezpieczone, funkcjonalne i odporne na uderzenia obiekty, ale w mniejszej skali –zwrócił uwagę gen. Mikołajczyk.

Dodał, iż najważniejsze jest zapewnienie, aby te nowe budynki dowodzenia połączone były bezpiecznąsiecią komunikacji z innymi ośrodkami, zarówno w Warszawie, jak i na terenie całej Polski. W praktyce oznacza to inwestycje nie tylko w same obiekty, ale także w infrastrukturę teleinformatyczną, systemy łączności i zabezpieczenia.

Paulina Ciesielska
Read Entire Article