Papież Leon XIV odwiedzi w sobotę republikę San Marino i włoskie miasto Rimini. To będzie pierwsza papieska wizyta w tych miejscach po 44 latach, gdy był tam Jan Paweł II. Na Mszy św. w Rimini, stolicy włoskich wakacji, gdzie są turyści z wielu krajów, w tym z Polski, oczekiwanych jest 25 tys. osób.
Rano Papież przybędzie z Watykanu do San Marino, uznawanego za najstarszą istniejącą republikę na świecie, a także za jedno z najstarszych państw świata. Według tradycji zostało założone w 301 roku przez świętego Maryna (Marinusa)– pustelnika i ascetę.
Leon XIV przeprowadzi rozmowy z władzami republiki, której ludność liczy 33 tys. osób. Państwem rządzi dwoje Kapitanów Regentów – Alice Mina i Vladimiro Selva. Regentów wybiera parlament na okres sześciu miesięcy.
Z balkonu siedziby władz Papież pozdrowi mieszkańców zgromadzonych na placu, a następnie uda się do miejscowej bazyliki św. Maryna, gdzie spotka się z duchowieństwem i przedstawicielami życia duszpasterskiego diecezji. Wizyta w San Marino potrwa około czterech godzin.
Stamtąd Leon XIV uda się do malowniczej miejscowości Pennabilli, położonej w dolinie między dwoma skalistymi wzniesieniami. Złoży tam prywatną wizytę w klasztorze sióstr augustianek.
Po południu Papież przybędzie do Rimini, stolicy włoskich wakacji i miasta około tysiąca hoteli, gdzie znajdują się także dobrze zachowane zabytki starożytności. Przebywają tam w tej chwili tysiące turystów z wielu krajów, wśród nich liczni Polacy. Polscy turyści są co roku w czołówce cudzoziemców wypoczywających tam w okresie letnim.
APW, PAP











