Pancerniacy i spadochroniarze

polska-zbrojna.pl 3 hours ago

Najpierw jako doborowa piechota wspierali działania Leopardów i wozów Rosomak. Dziś wspólnie z pancerniakami ćwiczyli kierowanie ogniem. Spadochroniarze z 6 Brygady Powietrznodesantowej współdziałają z wojskami zmechanizowanymi 11 Dywizji Kawalerii Pancernej. Ćwiczenia realizowane są w Świętoszowie podczas manewrów „Czarny obrońca”. W planach skoczków pozostało nocny desant.

Szwedzki granatnik Carl-Gustaf M4 w rękach spadochroniarzy z 6 Brygady Powietrznodesantowej im. gen. bryg. Stanisława Sosabowskiego (zdjęcie ilustracyjne)

Na świętoszowskim poligonie ćwiczy około 100 żołnierzy z 6 Gliwickiego Batalionu Powietrznodesantowego, który wchodzi w skład 6 Brygady Powietrznodesantowej. – To dla nas niezwykle cenna okazja współpracy z innymi rodzajami wojsk. W tym przypadku chodzi akurat o 34 Brygadę Zmechanizowaną z Żagania i 17 Brygadę z Międzyrzecza. Jako jednostka powietrznodesantowa nie posiadamy ani ciężkiego sprzętu, ani artylerii. I z reguły, kiedy szkolimy się sami, to nie mamy okazji przećwiczyć tego elementu wzajemnego wspierania się różnych rodzajów wojsk. A tutaj, na „Czarnym obrońcy” jest taka okazja – mówi mjr Bartosz Grzesło, zastępca dowódcy 6 Batalionu Powietrznodesantowego.

Doborowa piechota

REKLAMA

Pierwszym zadaniem żołnierzy z Gliwic było wsparcie działań obronnych, które w Świętoszowie prowadzili pancerniacy z 11 Lubuskiej Dywizji. – Nasza kompania szturmowa wspierała batalion czołgów. Kompania uzbrojona m.in. w granatniki Karl- Gustaf i przeciwpancerne pociski kierowane Spike , a także strzelcy wyborowi mieli zapewnić bezpieczeństwo działającym na polu walki czołgom i wozom bojowym – tłumaczy oficer. Jak dodaje, powietrznodesantowcy w tym przypadku występowali w charakterze doborowej piechoty, czyli elitarnych jednostek walczących pieszo.

– Wojska powietrznodesantowe wykonują generalnie dwa rodzaje zadań. Jedne dotyczą domeny powietrznej, a więc m.in. desantowania, a drugie działań na lądzie, wówczas w roli doborowej piechoty. Już od II wojny światowej wiemy, iż ma ona wielkie znaczenie dla wojsk pancernych. Możemy zapewnić batalionowi czołgów tak zwaną swobodę manewru. Dowódca nie musi martwić się, co dzieje się po jego prawej i lewej stronie, czyli na skrzydłach, ani na jego zapleczu – tłumaczy mjr Grzesło.

Do zadań żołnierzy z gliwickiego batalionu należy m.in. rozwijanie punktów oporu na skrzydłach, by oddziałom zmechanizowanym dać możliwość zajęcia określonych rubieży. Mogą też np. zwalczać desant przeciwnika na tyłach oddziałów itp.

Dziś wspólnie z pancerniakami Czarnej Dywizji żołnierze 6 Batalionu Powietrznodesantowego na terenie poligonu w Świętoszowie trenowali kierowanie ogniem. Od godzin porannych strzelali z użyciem amunicji bojowej (granatników, karabinów wyborowych, karabinków i broni maszynowej), wspierając ćwiczący batalion czołgów i poddział artylerii wyposażony w armatohaubice Krab.

Natomiast w godzinach wieczornych spadochroniarze zaczynają przygotowania do desantowania, które odbędzie się w nocy z wtorku na środę.

Dzielna pantera i nieustraszony orzeł

Żołnierze przeprowadzą desant na poligonie świętoszowskim w ramach własnych ćwiczeń pod kryptonimem „Dzielna pantera”. W realizacji tego zadania spadochroniarzy wspomogą wojska powietrzne, które z kolei ćwiczą pod kryptonimem „Nieustraszony orzeł ‘26”. To również część „Czarnego obrońcy”. Spadochroniarze wykonają skoki z pokładu samolotów C-295 CASA. W zadaniu wykorzystany zostanie też C-130 Hercules. – Desant odbędzie się około 3.00 w nocy. Nasza kompania szturmowa w ramach kontrataku mającego wypchnąć przeciwnika za rzekę Bóbr będzie współdziałać z oddziałem wydzielonym 34 PKPanc wyposażonym w czołgi Leopard 2PL i Rosomaki. Trzeba będzie odepchnąć przeciwnika od przepraw mostowych, zająć je i prowadzić obronę okrężną, aż do przybycia oddziałów pancernych – tłumaczy oficer.

Składające się z wielu mniejszych ćwiczeń manewry „Czarny obrońca” realizowane są w całym kraju. Główną rolę odgrywają w nich wojska zmechanizowane 11 Dywizji, ale udział biorą również jednostki powietrzne, powietrznodesantowe, marynarka wojenna i Żandarmeria Wojskowa. Najważniejszym celem jest trening współdziałania różnych rodzajów wojsk oraz systemów uzbrojenia.

Marcin Moneta
Read Entire Article