PAC-3 w Polsce: komponenty już powstają, pełna produkcja wciąż w rozmowach

dzienniknarodowy.pl 1 hour ago
Zdjęcie: PAC-3 w Polsce: komponenty już powstają, pełna produkcja wciąż w rozmowach


W Polsce trwa dyskusja o uruchomieniu serwisu i szerszej produkcji pocisków PAC-3 dla systemu Wisła. Decyzji o pełnej fabryce jeszcze nie ma, ale polskie zakłady już wykonują komponenty pocisków i wyrzutni. Stawką jest szybsze uzupełnianie zapasów, miejsca pracy oraz mniejsza zależność obronna od dostaw zza oceanu.

Rozmowy dotyczą kolejnego poziomu zdolności

Polska zabiega o ulokowanie w kraju zdolności serwisowych i produkcyjnych dla rodziny pocisków PAC-3. Jak opisuje Defence24, rozmowy dotyczą uzbrojenia stanowiącego podstawowy środek przechwytujący zestawów Patriot używanych w programie Wisła. Nie ma jeszcze ogłoszonej decyzji o pełnej produkcji pocisków. Jest za to przemysłowa baza, na której można budować.

To ważne rozróżnienie. Polska nie zaczyna od pustej hali, ale nie produkuje dziś całego PAC-3 MSE. Zakłady krajowe mają kompetencje odnoszące się do wybranych elementów pocisku, wyrzutni i ich wyposażenia. Wcześniejsze zapowiedzi centrum serwisowego oraz produkcji PAC-3 powinny więc być oceniane według ostatecznego zakresu technologii, który rzeczywiście trafi do kraju.

Offset programu Wisła przyniósł konkretne linie

Współpraca z Lockheed Martin rozpoczęta przy pierwszej fazie programu Wisła dała polskim spółkom pierwsze kompetencje w łańcuchu PAC-3 MSE. Wojskowe Zakłady Elektroniczne uruchomiły zdolności końcowego montażu podzespołów ELES i J-Box związanych z wyrzutnią oraz zrealizowały projekt jednostki sterującej zasilaniem MCU. Producent potwierdził zakończenie tych projektów offsetowych.

Krajowy udział obejmuje szerszy system Patriot. Huta Stalowa Wola dostarczyła 16 wyrzutni M903 dla pierwszej fazy Wisły, a w drugiej ma wyprodukować kolejnych 48. Ministerstwo Obrony Narodowej wskazało, iż dostawy dla drugiej fazy zaplanowano na lata 2027-2029, a poddostawcami są między innymi Wojskowe Zakłady Elektroniczne i Zakłady Mechaniczne Tarnów.

PAC-3 MSE chroni przed najgroźniejszymi celami

PAC-3 MSE jest pociskiem przeznaczonym przede wszystkim do zwalczania rakiet balistycznych i innych zaawansowanych środków napadu powietrznego. Wykorzystuje aktywną głowicę radarową, łącze danych oraz metodę bezpośredniego trafienia w cel. W polskim systemie współpracuje z sieciocentrycznym systemem dowodzenia IBCS.

Popyt na te pociski gwałtownie rośnie. Lockheed Martin zawarł w styczniu 2026 roku z rządem USA ramowe porozumienie, które ma zwiększyć roczną zdolność produkcyjną z około 600 do 2000 sztuk w ciągu siedmiu lat. To pokazuje skalę niedoboru i wagę nowych linii. Europa nie może budować obrony powietrznej wyłącznie na odległych dostawach, o których kolejności ostatecznie decyduje administracja amerykańska.

Polska fabryka musi dostać realną technologię

Dla Polski korzystny będzie taki model, który obejmie serwis, produkcję istotnych podzespołów i udział w globalnym łańcuchu dostaw. Sam montaż elementów importowanych nie da pełnej odporności. Potrzebne są kompetencje inżynierskie, certyfikacja oraz możliwość rozwijania zdolności bez każdorazowego rozpoczynania negocjacji od zera.

Partnerstwo ze Stanami Zjednoczonymi pozostaje fundamentem programu Wisła. Dobry sojusz nie polega jednak na trwałym uzależnieniu klienta od jednej fabryki. Polska płaci za najnowocześniejsze uzbrojenie i ma prawo oczekiwać, iż część pieniędzy zbuduje trwałą siłę przemysłową nad Wisłą.

Źródła: Defence24, Lockheed Martin, MON

Źródło: Defence24

Read Entire Article