U osób z tzw. długim covidem występują wyraźne różnice w składzie mikrobioty zasiedlającej jamę ustną i płuca – w zależności od ciężkości objawów ze strony układu oddechowego, pokarmowego i problemów poznawczych – wykazało badanie, które publikuje czasopismo „European Respiratory Journal”.
Zdaniem autorów pracy wyniki te mogą pomóc wyjaśnić, dlaczego u niektórych osób rozwija się długi covid, oraz wskazać nowe metody leczenia tego schorzenia.
Niebiorąca udziału w badaniu prof. Raquel Duarte, kierująca sekcją ds. chorób zakaźnych w Europejskim Towarzystwie Chorób Układu Oddechowego (ERS) i związana z Uniwersytetem w Porto w Portugalii, przypomniała, iż miliony ludzi na całym świecie wciąż zmagają się z wyniszczającymi skutkami długiego covidu.
„U części osób utrzymujące się objawy – ze strony układu oddechowego, funkcji poznawczych i innych obszarów – wpływają na zdolność do pracy, nauki czy wykonywania codziennych czynności, co niesie za sobą konsekwencje nie tylko dla samych pacjentów, ale także dla ich rodzin, służby zdrowia i całego społeczeństwa” – wskazała.
Zwróciła uwagę, iż sześć lat po wybuchu pandemii naukowcy wciąż nie w pełni rozumieją, dlaczego u niektórych osób rozwija się tzw. długi covid ani jak najlepiej wspierać ich powrót do zdrowia.
Zdaniem prof. Duarte konieczne pozostało zweryfikowanie zaobserwowanych przez brytyjskich naukowców wzorców w składzie mikrobioty jamy ustnej i dróg oddechowych u osób z najcięższym przebiegiem długiego covidu. jeżeli uda się je potwierdzić – może to w przyszłości pomóc w opracowaniu nowych metod przewidywania, zapobiegania lub leczenia najbardziej wyniszczających postaci długiego covidu.
APW, PAP













