Ormiański premier Nikol Paszynian oskarżył prorosyjską część opozycji o dążenie do rozmieszczenia w Armenii „sił pokojowych” Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym. Według szefa rządu za takim rozwiązaniem mają opowiadać się m.in. były prezydent Robert Koczarjan oraz Samvel Karapetian, przewodniczący grupy Tashir.